Zajączków – Miedzianka – Grząby Bolmińskie – Grzywy Korzeczkowskie - Chęciny
Zimą przez Góry Świętokrzyskie.


Ewka2005-06-21 13:09:33
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
się wiele śladów dawnego górnictwa kruszcowego.
Dalej idziemy w kierunku Pasma Chęcińskiego z widoczną górą Rzepką i górą Zamkową.
GÓRA RZEPKA
Góra Rzepka (357 m )wraz z sąsiednia górą Beyliną tworzą właściwie jeden masyw ograniczony od wschodu przełęczą, którą prowadzi droga z Chęcin do Jędrzejowa, natomiast od zachodu drogą wiodącą z Chęcin do Małogoszcza. Zbudowane są z wapieni i dolomitów dewońskich, które eksploatowane były w dużym kamieniołomie na południowym zboczu. Obecnie wielkie urwisko jest często wykorzystywane przez lotniarzy i spadochroniarzy. Jego czołowa ściana i wierzchołek masywu o powierzchni 9 ha zostały w 1981 r. uznane jako rezerwat geologiczny „Góra Rzepka”. Ochronie prawnej podlegają tu skały ilustrujące zjawiska tektoniczne, krasowe i mineralizacji. Występowały w nich żyłki kalcytów i żyły rudy ołowiu (galeny), które przez wiele zagłębień będących pozostałością po dawnej eksploatacji. Przy dawnych szybach jeszcze czasami można zobaczyć galenę.
GÓRA ZAMKOWA
Góra Zamkowa wraz z ruinami jednego z najpotężniejszych piastowskich zamków należy do głównych atrakcji Kielecczyzny.
W nieczynnym kamieniołomie wapieni dewońskich obserwujemy układ warstw skalnych mających 350 – 400 mln lat, które dawne ruchy górotwórcze ustawiły w pozycji niemalże pionowej. Stanowią one południowe skrzydło antykliny chęcinskiej. Skrzydłem północnym jest góra Zalejowa. Istniejąca obecnie między tymi wzniesieniami Dolina Chęcińska została wypreparowana w miękkim jądrze znajdującej się tutaj kiedyś gigantycznej góry.
Kształt grzędy skalnej góry Zamkowej zdecydował o wyglądzie zamku, który zaliczany jest do średniowiecznych budowli obronnych typu wyżynnego. Twierdza została posadowiona bezpośrednio na wapiennych skałach, a układ poszczególnych jej części wyznaczył przebieg górotworu. Z zamkiem związanych jest kilka interesujących legend. Podobno z lochów chęcińskich korzystała królowa Bona. Gromadziła w nich należności ściągane w formie gotówki lub kosztowności. I właśnie naszyjniki z drogich kamieni zmuszony był oddać jeden z dziedziców. Przeklął je jednak i po jakimś czasie klejnoty zaczęły się zmieniać w zwykłe kamienie. Zdenerwowana Bona wezwała na pomoc znachora , ten wykorzystał wiejską dziewczynę, która zostawiona na noc w lochach oddawała własną krew kamieniom dzięki czemu kosztowności odzyskiwały dawny blask.
Czasem z głębi ziemi słychać brzęczenie łańcucha, do którego jest przywiązany niesamowity pies pilnujący reszty skarbów.
Kilka osób opowiadało o swoich przeżyciach, kiedy wieczorną porą schodziły z góry Zamkowej i usłyszały za sobą tętent galopującego konia. Kilkakrotnie usuwały się z drogi ale rumak nigdy się nie objawił.
Szlak im Juliusza Brauna kończy się w Chęcinach, w mieście o którym się zwykło mawiać, że „na górach ołowianych , a miedzianych zasiadło”.
Wracając z zamku możemy zwiedzić gotycki kościół parafialny pod wezwaniem św. Bartłomieja, w którym na uwagę zasługują: wczesnobarokowy ołtarz główny, późnorenesansowe stalle (ławki dla duchowieństwa) i dwa rokokowe konfesjonały. Warto także zobaczyć wzniesioną w XVII w. Dawną synagogę (obecnie siedziba Gminnego Ośrodka Kultury) z marmurowym obramieniem ołtarza na rodały (święte księgi), renesansową kamienicę z 1570 r. (tzw. „Niemczówka”), w której mieści się urocza kawiarenka i XVII wieczny kościół z typowym dla baroku wyposażeniem wnętrza ss. Bernardynek.
Tekst powstał na podstawie opracowania Regionalnej Pracowni Krajoznawczej oddziału Świętokrzyskiego PTTK w Kielcach.
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:













































