Jeżeli tak, jak my jesteście zakochani w Grecji, greckim jedzeniu, greckiej kulturze i greckim stylu życia musicie pojechać na Cypr. Jest on bowiem wszystkim tym, co najlepsze w Grecji a ma nawet coś więcej! Wyniósł również wszystko co najlepsze z angielskiej kultury i obyczajowości. Widać to od razu nie tylko dlatego, że jeździ się tam po lewej stronie ale też dlatego, że prawie wszyscy doskonale mówią po angielsku. Mentalnie to jednak nadal ci sami, trochę narwani ale przyjaźni i życzliwi Grecy, przepraszam Cypryjczycy bo tak właśnie dumnie o sobie mówią. Trochę mi przez to przypominają ... sami wiecie kogo!
Wspomniania z Cypru
Michalpol2005-06-17 18:56:30
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.56 z 5.00. 9 głosów oddanych
Wstęp
Największym problemem nie było dokąd pojechać ale z jakim biurem! Ulubione Big Blue i El Greco zbankrutowały wybraliśmy więc Scan Holiday. Profesjonalnie przygotowana Pani ze Scan Holiday w trakcie jednej rozmowy telefonicznej nie tylko pomogła nam wybrać kierunek ale też zasugerowała odpowiedni do naszych potrzeb hotel i pobrała opłatę z karty kredytowej. Potem jeszcze drogą elektroniczną przesłaliśmy podpisaną umowę i już po paru dniach otrzymaliśmy pocztą komplet dokumentów wraz z ... tabliczką czekolady.
Samolot
Jak na porządne Biuro przystało lecimy LOT’em. Żadnych opóźnień ani zastrzeżeń. Może dlatego, że samolot tylko częściowo był czarterowany, punktualnie (czyli o 3 rano, 1 maja 2004) wylądowaliśmy w Larnace.
Lotnisko
Nie najpiękniejsze i małe ale też trudno się do czegoś przyczepić. Na widok polskich paszportów celnik powiedział tylko „witamy w Unii” i tyle go widzieliśmy!
Transfer
Podziwiam Panie rezydentki – o 3 rano pełen makijaż i zero oznak zmęczenia. Profesjonalna obsługa i równie profesjonalne, służbowe garsonki! Transfer autokarem z lotniska w Larnace do hotelu w Limassol (70 km) zajął jedynie 40 minut!
Zachód słońca na Cyprze - można patrzeć godzinami! Hotel
Kanika Pantheon to wybudowany dawno ale świeżo odnowiony budynek leżący pomiędzy nową, turystyczną a „normalną” częścią miasta. Zalety tego położenia są oczywiste ale o tym później. Tuż po przyjeździe, bez zbędnych formalności i opóźnień (patrz Egipt) dostaliśmy klucze do pokoi. Tradycyjne, niewielkie pomieszczenie z łazienką, mini-barem, telewizorem i balkonem. Dokładny opis znajdziecie na stronach biur podróży i zaręczam, że jest w pełni zgodny z prawdą. Większość gości to emerytowani Anglicy więc obsługa doskonale włada angielskim. Są też wady – a jakże! Np. śniadanie TYLKO
...
Zobacz zdjęcia:
Cypr
Cypr - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















