Zamieszczam na tej stronie opis mojej wycieczki na Hawaje w listopadzie 1997. Byłem tam razem tylko 8 dni, i zdołałem obejrzeć tylko dwie wyspy: Maui i największą Big Island (inaczej nazywaną po prostu Hawaii), ale i tak było to chyba najbardziej niezwykłe przeżycie ze wszystkich moich podróży i miejsce do którego najbardziej chciałbym kiedyś wrócić.
Maui


Janusz12005-06-03 17:53:29
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
się składać z jednego domu, restauracji i sklepiku, a bardzo dyskretnie oznaczony wjazd w zarośla, na dróżkę prowadzącą do campingu znajdował się z kilometr od "wioski" Za to miejsce było fantastyczne, najbardziej urocze obozowisko na jakim kiedykolwiek biwakowałem: łączka nad samym brzegiem oceanu, ocieniona eukaliptusami chroniącymi przed nadmiernym upałem, przyjemna bryza od morza, cudowne świty i zachody słońca: łagodne światło i cichutki szum fal! Na horyzoncie wyrastały z morza mniejsze wyspy: Lanai i Kahoolawe. Urządzenia tylko elementarne: parę drewnianych stołów i poniewierających nad brzegiem starych desek surfingowych, kranik z zimną wodą i słoneczny prysznic, nagrzewający się sam popołudniami - całość za 5$ dziennie. Camping był pusty i senny, pod drzewami rozrzuconych było tylko kilka namiotów.
Następne trzy dni przeznaczyłem na nurkowanie z fajką. Niestety, prawie nie robiłem zdjęć, nawet z wybrzeża. Wodoszczelnego aparatu się ciągle nie dorobiłem, a mojego Nikona bałem się zostawiać w samochodzie na kilka godzin które zajmowało mi każde pływanie, więc zdeponowałem go u szefa campingu. Wielka szkoda: wrażenie było piorunujące. Wcześniej nurkowałem głównie w Morzu Śródziemnym i jego przyległych akwenach, trochę w Atlantyku w okolicach Cieśniny Gibraltarskiej, w czasie ostatniego pobytu w Kalifornii jeszcze w Pacyfiku (brr - woda bardzo czysta, ale okropnie zimna) ale wszystko to nie ma żadnego porównania z tym, co można znaleźć na Hawajach. Po prostu, prawdziwa rafa koralowa, i to tuż przy brzegu. W pierwszej chwili poczułem się jakbym wszedł do egzotycznego akwarium: tysiące najróżniejszych kolorowych rybek, od całkiem malutkich do przynajmniej parokilogramowych, meduzy, na dnie korale w pełnym wyborze barw i gatunków, na tym rozgwiazdy, jeżowce (bardzo niebezpieczne, z mnóstwem niezwykle długich, ostrych i łamiących się pod najlżejszym dotykiem
...
Zobacz zdjęcia:
Stany Zjednoczone
Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:














































alicja, 2006-06-08 22:39:48