Strona główna » Włochy » Włochy 2000 cz. I

To moje wspomnienia z wyjazdu do Włoch w marcu 2000 roku. Kilka ciekawych sytuacji miało miejsce.

Włochy 2000 cz. I

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Arek1
2005-05-08 12:32:48
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 1/5Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

winnice i inne uprawy.

Do stolicy Austrii dojeżdżamy majšc Dunaj po prawej stronie. Zastanawiamy się czy tu też jest zatruty. Wyżej z tej samej strony wzgórze Kahlenberg, na którym nasz król Jan III modlił się przed bitwš z Turkami (nota bene jedna z ważniejszych bitew w historii Europy). Wjeżdżamy do miasta. Urzekajšce. Mnóstwo zachowanych starych kamieniczek. Wšskie ulice, dużo przestrzeni dla pieszych. Zwiedzamy park miejski ze złotą rzeźbą Johanna Straussa i wielkim zegarem na ziemi, który wystajšcy z trawy ku zdumieniu działa. Spacer uliczkami miasta (zaczynamy od opery). Prawdziwie piękne zegarki, biżuteria - przepych. Zwiedzamy katedrę świętego Stefana. Po raz pierwszy zagajam po angielsku sprzedawcę kartek (nie myślałem, że będzie to tak częste w czasie dalszej podróży). Wchodzimy na podwórko domu Mozarta (kto z nas go zna? Ja przynajmniej nic o nim nie wiem poza tym , że był wybitnym kompozytorem, ale czego? Zwiedzamy kompleks pałacowy - Hofburg. Imponujšce. Czym jest nasz Wawel, albo Zamek Królewski - zaścianek.

I już wsiadamy do autokaru. Nawet nie ma kiedy wysłać kartek, proszę ludzi na ulicy żeby wrzucili do skrzynki. Jedziemy przez Austrię. Te widoki. Chciałoby się mieć domek na jednym z takich zboczy i karmić oczy tym widokiem. Ale sielanka niespodziewanie się kończy, bo zatrzymuje nas straż celna. Austriak pyta mnie ile wiozę "sznapsu" a ja zgodnie z prawdš naiwnie opowiadam i pokazuję gdzie mam. No i głupota dostaje skrzydła. Muszę wynieść cały mój majdan i na dodatek z czeluści bagażnika wyjšć swojš torbę, a przy tym pobrzękujš butelki kupione przez innych. Austriacy zadawalajš się jednak ofiarš jednej osoby. Muszę zapłacić cło za kupiony towar, bo można wieść tylko 1 litr alkoholu. Cierpliwie znoszę upokorzenie i szkołę. Na koniec zostaję jeszcze obdarzony sympatycznym mrugnięciem oka od mojego prześladowcy.

Jako przedstawiciel ...

Strona:  1  [2]  3  4  5  6  7
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Włochy

Włochy - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Włochy - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Włochy - filmy z wakacji Włochy - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Włochy - szczepienia, porady zdrowotne Włochy - kuchnia, potrawy, alkohole Włochy - kultura, obyczaje, zabytki Włochy - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Włochy

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Włochy