Strona główna » Laos » Laos

Most Przyjazni, kilka pieczatek, podmiejski autobus i ladujemy w Vientian, stolicy Laosu. Natychmiast udziela nam sie atmosfera sennosci i spokoju. Zapominamy na chwile o Azji halasliwej, pedzacej za wlasnym ogonem, natarczywej.

Laos

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Marzena i Wojtek1
2005-04-30 23:36:30
Wyświetlono razy (ostatnio: )

pickup z twardymi lawkami na pace, bolesnie wciskajaca sie w kregoslup konstrukcja paki i cena niemal identyczna jak cena dlugodystansowca, czyli “ogorka”. Wysiadamy na krzyzowce w polowie drogi. Maszerujemy kilka kilometrow na wschod i siadamy czekajac cierpliwie na dobrego kierowce. Godziny mijaja, nieliczne samochody przelatuja nie zwracajac na nas uwagi, autobusy zatrzymuja sie podajac coraz wyzsze ceny, ale my siedzimy dzielnie. My, ktorzy autostopem zjezdzili niemal cala Azje.

Tylko ci mezczyzni na motorach z kalasznikowami, przejezdzajacy co kilka minut i zwalniajacy nieznacznie na nasz widok. A moze tak nam sie tylko wydaje... Jestesmy w strefie kontrolowanej przez partyzantow, tylko nie bardzo wiemy, czy ci na motorach to partyzanci, czy tez wojsko, sluzby cywilne, a moze po prostu wiesniacy, ktorzy obawiaja sie atakow uzbrojonych partyzantow, wiec sami sie zbroja.

Slonce coraz nizej, coraz mniej samochodow, coraz wiecej partyzantow. A moze tak nam sie tylko wydaje... Co tez pani ambasadorowa mowila?
Nagle nadjezdzaja dwaj chlopcy na rowerach i mierza do nas z ciekawych zabawek – bambusowych imitacji karabinow. Pekamy, zatrzymujemy najblizszy autobus, wrzucamy plecaki i zaczynamy oddychac swobodniej.

Po godzinie jazdy autobus zatrzymuje sie. Panowie staja po prawej stronie drogi, panie kucaja po lewej. Lepiej nie schodzic z asfaltu, wiadomo, niewypaly. A pomocnik kierowcy krazy nerwowo i czujnie z ... kalasznikowem uniesionym i gotowym. Tutaj kazdy autobus ma swojego karabiniera albo dwoch. Staramy sie nie myslec juz o tym co tez mowila pani ambasadorowa.

Jednak wilk nie taki straszny jak go maluja. Docieramy do Phonsavanh cali i zdrowi i tacy pozostajemy do konca naszego pobytu w Laosie. Uzbrojeni chlopcy na motorach nie pozwalaja sie wprawdzie fotografowac, ale wyglada na to ze “falan” (obcokrajowcy) leza razczej w kregu ich pacyfistycznych zainteresowan. Przygladaja sie nam z ta sama ciekawoscia, ...

Strona:  1  2  3  4  5  [6]  7  8  9
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

mysle ze piszac to skanczyla wam sie trawa i obudziliscie sie na chwile...

Sylwester, 2008-11-10 11:07:51

Laos Laos Laos Laos Laos Laos Laos Laos Laos Laos Laos
Zobacz zdjęcia: Laos

Laos - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Laos - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Laos - filmy z wakacji Laos - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Laos - szczepienia, porady zdrowotne Laos - kuchnia, potrawy, alkohole Laos - kultura, obyczaje, zabytki Laos - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Laos

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Laos
  Inne opowiadania tego autora
   Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Informacyjne, Historyczne ... Laos

   Więcej relacji z podróży tego autora