Most Przyjazni, kilka pieczatek, podmiejski autobus i ladujemy w Vientian, stolicy Laosu. Natychmiast udziela nam sie atmosfera sennosci i spokoju. Zapominamy na chwile o Azji halasliwej, pedzacej za wlasnym ogonem, natarczywej.
Laos
Marzena i Wojtek12005-04-30 23:36:30
Wyświetlono razy (ostatnio: )
/>Brzmi zachecajaco. Wybieramy sie na polnoc rozklekotanym autobusem.
Droga do Vang Vieng wije sie gorami przez wspaniala, soczysta dzungle. W mijanych wioskach domki przypominaja troche te kmerskie, biedne ale ladne i kolorowe. Ludzi widujemy zazwyczaj w pozycji siedzacej lub lezacej, niezaleznie od pory dnia. Zaskakuje nas ilosc dzieciakow we wsiach. Sa wszedzie, czasem kilkanascie przy jednej chacie. Biegaja, rozrabiaja, potykaja sie o biegajace swobodnie prosiaczki.
Vang Vieng to mila wies. Pelno tu jednak guesthouse'ow, choc samych turystow niwielu. Nasz pokoik ma taras z przepieknym widokiem na cala wioseczke i okoliczne gory. Siedzimy na trzecim pietrze, na wysokosci szczytow palm. Popijamy dobra laotanska kawe, delektujemy sie cisza, poddajemy sennemu lenistwu i marzymy o wlasnej plantacji kawy.
Uderza nas brak ptactwa w wiosce, ale z nawiazka mankament ten wynagradzaja najpiekniejsze motyle jakie dane nam bylo kiedykolwiek widziec. Sa ich tysiace, olbrzymie, o niewiarygodnych barwach i ksztaltach. I nie sa plochliwe, siadaja nam na ramionach, wlosach, dloniach. A noca nadlatuja rownie fascynujace cmy. Zapalamy wtedy swiatlo w pokoju, gasimy na tarasie i przygladamy sie okazom zlatujacym ze wszystkich stron do naszago okna. Jeden z nich zapiera nam dech na kilka dobrych minut. W Polsce nie spotyka sie tak duzych nawet motyli dziennych.
Przylatuje także modliszka, piekna, smukla, odwazna i drapiezna. Kiedy Wojtek robi jej zdjecia, przyglada sie obiektywowi przechylajac glowe jakby ze zdziwieniem. Przydluga sesja zaczyna ja wreszcie draznic. Postanawia rozprawic sie z intruzem i gwaltownie wyciaga w kierunku obiektywu swoje drapiezne ramiona. Skutecznie zniecheca tym fotografa.
Vang Vieng otaczaja jaskinie, ale nie tak okazale jak te które widzielismy w Tajlandi. W kazdym razie sam spacer przez wioski jest bardzo przyjemny. Przechodzimy przez zarwany most, na ktorym trzeba jednak zaplacic myto, tuz przed miejscem
...
Zobacz zdjęcia:
Laos
Laos - wybierz obszar, który cię interesuje:











































Sylwester, 2008-11-10 11:07:51