• Relacji z podrózy: 17768
  • Zdjęć: 126014
  • Podróżników: 54753
  • Porad: 18827
  • Postów: 209722
  • Tematów: 86790

KUBA PEŁNA NIESPODZIANEK

seeven Wyświetlono: razy 2012-06-18 13:06:21
  Ocena:4.15 (523 głosów)


Po Kubie wszyscy spodziewają się pięknych plaż, biedy i Fidela Castro w każdym programie tv. I znajdą to wszystko,ale jeśli popatrzeć uważniej, można na Kubie znaleźć o wiele więcej. Nie będę opisywać swoich wrażeń, proponuję za to garść uwag przydatnych, być może, komuś, kto się tam wybiera :)
Kuba, luty 2012
HAVANA_SANTIAGO DE CUBA_TRINIDAD_BAHIA DE COCHINOS_VINALES VALLEY_ HAVANA

>Ochłonęłam... Od powrotu minęło kilka dni a temperatura w jakiej funkcjonuję jest teraz niższa o 35 stopni...
Nie będę opisywać jak piękna jest Kuba (chociaż jest!), ile dostarczyła nam niezapomnianych momentów i że trzeba tam jeszcze kiedyś wrócić. Ale to już pewnie będzie inny świat.
Niezwykłości Havany i tak nie da się opisać - jest jak stara dama, po której już na pierwszy rzut oka widać, że kiedyś była najpiękniejszą panną na balu. Czas jej nie oszczędzał, ludzie tym bardziej. Ale i tak wystarczy tylko trochę wyobraźni, żeby uznać ją za najbogatsze miasto początków XX wieku.Po Kubie TRZEBA pojeździć, żeby cokolwiek zrozumieć. Każde odwiedzone miejsce miało inny klimat i pokazywało inne oblicze tego kraju. Jeśli ktoś zawita tylko do Varadero i zamieszka w hotelu, będzie miał miłe wakacje, ale o Kubie nie będzie miał pojęcia. Ludzie, mimo opinii świata o panującej tu biedzie, są uśmiechnięci, życzliwi i nie wyglądają na nieszczęśliwych. Jest skromnie, ale czysto, są ruiny, ale tętnią życiem. Kubańczycy wcale nierzadko mówią po angielsku, nawiązują kontakt, pytają o pochodzenie, życzą miłych wakacji, są chętni do pomocy. To bezpieczny i przyjazny kraj, choć oczywiście zawsze warto mieć się na baczności.
Nie czuję się ekspertem od Kuby, to był ledwie rekonesans. Ale mam nadzieję, że nasze spostrzeżenia ułatwią komuś podróż. A wszystkim, którym przyszło kiedykolwiek do głowy wybrać się na wyspę rumu i cygar, życzę, żeby marzenie się spełniło. Im szybciej, tym lepiej, bo ten świat nie potrwa już długo. Bon Voyage!

PO PIERWSZE PIENIĄDZE...
Na Kubie obowiązują 2 waluty : peso kubańskie (dla tubylców) i peso wymienialne CUC (bo można wymienić na nie dolary i euro, nie zawsze odwrotnie). CUC jest oficjalna walutą turysty - płaci się nią za hotele, taksówki, jedzenie w lepszych lokalach, autobusy Viazul, casa particular, wszelkie usługi dla turystów. Tubylcze jadłodajnie i część sklepów oraz targi mają ceny w peso kubańskich, których turysta nie powinien dostać do ręki (przelicznik ok. 1:25), więc najlepiej jeśli zapłaci podaną cenę w CUC. Tym sposobem zjadłam pól kilo bananów za 20 PLN . Rada? Może jedynie zaprzyjaźniony Kubańczyk robiący za nas zakupy... Ale oni chętnie zamieniają się na peso 1:1. "Daj mi 3 CUC, dam ci 3 peso z Che". Albo jakoś tak. Trzeba się chyba po prostu pogodzić z tym, w jakim się jest kraju
i stosować się do reguł.

PO DRUGIE WYMIANA
Minęły czasy "one dolar", teraz obowiązuje CUC. Dolary nie są już w obiegu, Kubańczycy nie chcą ich przyjmować , podobnie jak euro. Najlepszy kurs wymiany CUC ma podobno dolar kanadyjski. Ale z euro tez nie ma kłopotu.
Strona:  1, 2, 3, 4


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • seeven / 2015-01-27
    aaa... jeszcze jedno, może i obie waluty sa legalne, ale nikt nie wymieni Ci euro na tubylcze peso. Więc to Ty nie obiecuj czegos, co w praktyce sie nie dzieje. Pozdrowienia Chris
  • seeven / 2015-01-27
    Chris, masz rację, TRZEBA BYŁO WIEDZIEĆ. Ale dowiedziałam się na własnej skórze, więc daruj sobie epitety. Ty nigdy nie popełniasz gaf? Jeśli nie to pewnie tylko czytujesz relacje innych ... Miłego :)
  • Chris / 2012-11-17
    ...\"mają ceny w peso kubańskich, których turysta nie powinien dostać do ręki \"...i dlatego najadlas sie kobieto bananami za 20 PLN.Wiecej ciemnoty proponuje nie szerzyc.
    DLA ODWIEDZAJACYH KUBE: TURYSTA MA PRAWO POSIADAC OBYDWIE WALUTY, OBYDWIE SA L E G A L N I E NABYWANE PRZY WYMIANIE SWOJEJ WALUTY W KANTORACH.
  • janusz / 2012-08-22
    Bardzo odpowiada mi taki sposób relacji z wyjazdu. Bez dyrdymałek. Same konkrety. Resztę przecież można przeczytać w przewodnikach. A przy tym napisane tak, że czyta się jednym tchem. Dziękuję.
  • maarynarz / 2012-06-19
    nie dość że początek super,to jeszcze cała to wyliczanka z polotem. GRATULACJE

REKLAMA


KubaWybierz obszar który Cię interesuje

KubaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju