• Relacji z podrózy: 17579
  • Zdjęć: 123145
  • Podróżników: 38005
  • Porad: 18825
  • Postów: 132761
  • Tematów: 12615

Tunezja, czyli Wielkanoc na Saharze

tomkos Wyświetlono: 9 razy 2010-05-16 23:16:50
  Ocena:2.55 (384 głosów)


W ostatnie święta Wielkanocne postanowiliśmy z żoną zmienić trochę klimat i wybraliśmy się do Tunezji.

W ciągu tygodnia udało nam się zwiedzić prawie cały, ten niewielki kraj. Widzieliśmy góry Atlasu Telskiego, północną Saharę, słone jeziora, nadmorskie kurorty, gaje oliwne i palmowe, oazy i miraże na pustyni, rzymskie amfiteatry i ruiny Kartaginy, meczety i mauzolea, ribaty i medyny oraz wiele innych ciekawych miejsc i atrakcji.

Zajrzeliśmy do Tunisu, Sidi Bu Said, Kartaginy, Monastiru, Sousse, Hammametu, Nabulu, Matmaty, Douz, Degache, Chebiki, Tamerzy, Kairouan, Hammam-Lif, Mahres, Korbus, Hamma-El-Jerid, Ong Jemal, Tauzaru i kilku innych miejscowości.

Cała podróż obyła się bez problemów. Zwiedzaliśmy Tunezję jeepami, pociągiem, luażami (busami) i taksówkami. Mieszkaliśmy w hotelach w Borj Cedri i Douz.

Miejscowi byli życzliwi. Do śmieci na ulicach szybko się przyzwyczailiśmy, tak jak do zwyczaju dawania bakszyszu i targowania się na sukach. Nie mieliśmy żadnych prpbelmów żołądkowych, może dlatego że uważaliśmy na wodę, drinki z lodem, owoce bez skórki i rozcieńczane soki.

W kwietniu niestety było dość chłodno więc tylko raz kąpaliśmy sie w morzu i to w Korbus, gdzie po skałach spływała do morza siarkowa woda z gorącego źródła o temp. ok. 70 stopni.

Miejscowe piwo Celtia okazało się też nie najgorsze, jak tez kuskus i briki. Czas minął szybko, ale zostało mnóstwo zdjęć i wspomnień.




Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

REKLAMA


TunezjaWybierz obszar który Cię interesuje

TunezjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju