• Relacji z podrózy: 17771
  • Zdjęć: 125939
  • Podróżników: 59915
  • Porad: 18827
  • Postów: 215453
  • Tematów: 91727

lazurowe wybrzeże z 4-o mies. dzieckiem część 1

halihead Wyświetlono: razy 2010-01-28 22:03:33
  Ocena:2.53 (851 głosów)


Niemcy, Włochy,Francja i Hiszpania z 4-o miesięcznym dzieckiem cz. 2
Dziś 01.09.2009r. dzień w którym dzieci i młodzież, po udanych lub mniej udanych wakacjach, rozpoczynają rok szkolny, a my - trzy osobowa rodzinka z 4-ro miesięcznym dzieckiem - postanowiliśmy bardzo spontanicznie wyruszyć na wyprawę przez Niemcy, Austrię, Włochy, Francję - tj. Lazurowe Wybrzeże, Lourdes (gdzie chcemy oddać pokłon Najświętszej Panience za udzielone nam łaski i nieustanną opiekę). Dalszą cześć podróży będziemy odbywać w kierunku Hiszpanii zwiedzając, Barcelonę, Madryt z odpoczynkiem na Costa Brava. Jesteśmy pełni obaw i niepokoju czy nasza trasa będzie dla nas łaskawa, czy nie spotkają nas niespodziewane komplikacje podczas podróży. Nasze lęki biorą się z tego, iż pomysł tak odległej, ponad 6000 km wyprawy zrodził się zaledwie cztery dni temu. Z powodu niezaplanowanego urlopu, oraz konieczności pracy (tuż przed datą wyjazdu) mieliśmy utrudnione zadanie by szczegółowo zaplanować trasę, załatwić noclegi, a nawet zakupić jakiekolwiek przewodniki i mapy. Niestety nie wszystko mamy zapięte na ostatni guzik, gdyż nie wiemy gdzie spędzimy dziesięć nocy, dlatego ta podróż jest dla nas nieznana jak otchłań morza. Budził się lęk i ściskał się żołądek gdy zamykaliśmy drzwi od mieszkania. Każde z nas, z dużą nutą strachu, zadawało sobie pytanie - Czy oby dobrze robimy? Czy Bartuś się nam nie rozchoruje? Czy 15 -letnie auto nie dozna awarii? I w ogóle jak to wszystko będzie wyglądało?
Wstaliśmy dzisiaj o 6 rano by dokończyć rozpoczęte wczoraj pakowanie. Ja poszłam z naszym synkiem na kontrolną wizytę do lekarza, by upewnić się czy oby naszemu dziecku nie zaczyna się żadna infekcja, gdyż Bartuś po morzu (znad którego wróciliśmy 29.08.2009) dostał pleśniawek i ma dość słyszalną chrypkę. Lekarz, który bardziej przypominał specjalistę geriatrii niż pediatrii, stwierdził, że mały jest zdrowy. W pewnym sensie spadł nam częściowo kamień z serca, że lekarz nic niepokojącego nie dostrzegł. Był to dla nas mały znak, że może nie postępujemy niewłaściwie wybierając się na dwutygodniową wyprawę po Europie. Podczas mojej wizyty w przychodni mój mąż Marcin pojechał do marketu zakupić prowiant na podróż (bo nie ma to jak polskie jadło choćby nawet było z woreczka;>) oraz brakujące wyposażenie do auta na wypadek (broń Boże) awarii samochodu.
I tak oto upychając bagaże w bagażniku starego mercedesa zakończyliśmy pakowanie i o godz. 13.03 wyruszyliśmy na wyprawę w której będą elementy pielgrzymki, zwiedzania oraz, mamy nadzieję, wypoczynku.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • Ania / 2010-07-31
    racja: intuicja Marcinka w połączeniu z łaską Ducha Świętego\" a chwilę wcześniej piszą że im się golasy chodzące w mieście podobają ;-) niezła obłuda, ciekawe co w parafii by na to powiedzieli?
  • Piotr / 2010-07-31
    tacy pobożni, modlicie się do wszystkich świętych a kilka strona dalej wulgarna mowa: \"O ku...! Znowu przypaliłem sobie brwi\"
    Jak to się godzi z Waszą katolicką wiarą?
  • halihead / 2010-04-15
    he he z tą niesamowitością to przesada odwiedzilismy jeszcze brazylie w 3 tyg śpiac w dzunglii z małym oczywiście i Tunezję:)
  • jarek / 2010-04-09
    gratulacje jesteście niesamowici
    szacunek za spontaniczność
  • halihead / 2010-04-01
    i zaraz dorzucę 2 częsc
  • Mariusz / 2010-04-01
    I co dalej?
  • KasiaMod / 2010-02-01
    Gratuluję! Sama mam 4,5 miesięczną córeczkę i dręczą mnie straszne \"strachy\" przed wyjazdem do Warszawy nawet! (godzinka drogi). Musze się wziąć w garść. :) Pokażecie zdjęcia z wyprawy?

REKLAMA


WłochyWybierz obszar który Cię interesuje

WłochyChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju