Aconcagua to najwyższa góra Ameryki Południowej, Północnej oraz najwyższa na południe od równika, jednak ta wyprawa to nie tylko wyprawa górska, to także: argentyńskie wino, jerba mate, dziewczyny z Buenos Aires, indianie Quechua i inne przygody...
Aconcagua 2005

Wlodek2005-03-02 16:32:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.50 z 5.00. 2 głosów oddanych
za namową Chickena, przedstawiciela firmy Grajales, który zorganizował nam muly – poszliśmy do knajpki na imprezę lokalną. Jakim zdziwieniem było to, że w miejscowości, gdzie jest 6 budynków, po północy (w ciągu około 45 minut od naszego przybycia) w knajpce pojawiło się około 100 młodych miejscowych ludzi. Zabawa trwała do rana - my wzorem Krogulca Sikorkożercy ("Miłość w czasach zarazy" - Marquez) wyczekaliśmy, aż męska część lokalnej młodzieży Quechua upije się i przystąpiliśmy do ataku na indiańskie niewiasty... Byliśmy dla nich atrakcją, więc wzbudzaliśmy niezłe zainteresowanie... Koledzy nadali mi przydomek Cobra Verde...
Najciekawsze było to, że w porannym autobusie do Mendozy - 90 proc. pasażerów była uczestnikami nocnych igraszek - włącznie z kierowcą i jego pomocnikiem...
[19.02 Mendoza]
Teraz to już odwrót z Argentyny. Jestem w powrotnej drodze do Buenos Aires - jestem poważnie zauroczony tym krajem, jego przyrodą, ludźmi, kolorytem gór i kultury... Zdobyłem najwyższy szczyt w swojej karierze - było to wielkie wyzwanie - teraz jestem zmęczony i szczęśliwy.
[20.02 Buenos Aires]
Kolejne dwa dni w Buenos Aires. Pogoda dobra. Czuje się w tym mieście jak w domu. Odwiedzam jeszcze raz cmentarz Recoleta - znów robię kilka filmów czarno-białych zdjęć, głównie kotom, które masowo zamieszkują Recoletę.
Później jadę do San Telmo - robię ostatnie zakupy - dzielnica jest inspirująca - wielki pchli targ. Za tykwę do picia mate, płacę 3,5 peso a nie 40 jak w centrum. Kupuję też kilka indiańskich pamiątek "hand made".
Następnego dnia odlatuje do Polski. Problemem jest znalezienie miejsca z ktorego odjeżdża publiczny autobus. taksówka jest dla mnie za droga... Jade wieczorem na Plaza de Mayo i odnajduję z trudem przystanek autobusowy. Wracam już pieszo, gdyż metro przestało kursować...
...
wisienka, 2008-02-28 10:55:08
Zobacz zdjęcia:
Argentyna
Argentyna - wybierz obszar, który cię interesuje:














































pablo, 2008-04-05 19:56:52