Aconcagua to najwyższa góra Ameryki Południowej, Północnej oraz najwyższa na południe od równika, jednak ta wyprawa to nie tylko wyprawa górska, to także: argentyńskie wino, jerba mate, dziewczyny z Buenos Aires, indianie Quechua i inne przygody...
Aconcagua 2005

Wlodek2005-03-02 16:32:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.50 z 5.00. 2 głosów oddanych
kursować...
[21.02 Port Lotniczy Ezeiza EZE]
Ładuję się do samolotu Varig, muszę niestety opłacić podatek lotniskowy w wysokości 19 USD. Po 2 godzinach lądujemy w Sao Paulo. Spotykam dziewczynę z Kijowa (Ukraina) z rosyjskim paszportem - razem wsiadamy do samolotu lecącego do Paryża. Rozmawiamy po rosyjsku (na moje życzenie), sprawia mi to pewną trudnośc, gdyż przez miesiąc starałem się używać angielskiego i hiszpańskiego. Gawędzimy przez większą część lotu.
[22.02 CDG Paryż]
Rano lądujemy w Paryżu - z okien samolotu widać, że cała okolica pokryta jest śniegiem. Na lotnisku dowiaduję się, że z powodu pogody wszystkie loty z Paryża są odwołane... Dziewczę z Kijowa idzie do lotniskowego hotelu - najwyraźniej należy do innej grupy finansowej niż ja - ja zostaję w holu lotniska.
Po godzinie pogoda się zmienia i udaje mi się zmienić miejscówkę na samolot z godziny 9 na 12 - mam nadzieję, że pogoda się nie zmieni...
Z godzinnym opóźnieniem samolot Air France jednak startuje - z powodu pośpiechu, nie załadowano cateringu na pokład, więc lecimy "na głodniaka". Przez okno nic nie widać - chmury, szaro i buro...
[22.02 WAW Okęcie]
Wylądowaliśmy. Po pół godziny oczekiwania na bagaż, przychodzi urzędnik lotniskowy i mówi, że bagaż WSZYSTKICH pasażerów został na lotnisku w Paryżu... Nie słyszałem jeszcze historii, żeby linia lotnicza zgubiła cały samolot bagażu... Oczywiście Air France bez szemrania rozwozi wszystkim pasażerom bagaż do domu jeszcze tego samego wieczora... Mimo wiatru, zimna i śniegu, przejeżdżam przez całą Warszawę w krótkich spodenkach - długie były w głównym bagażu...
[PODSUMOWANIE]
Przygoda była piękna! Nie tylko ze względu na osiągnięcie (osobiste, nie sportowe) górskie, ale też ze względu na zauroczenie Argentyną. Pod powiekami mam widok z Nido de Condores o zachodzie słońca i indiańskie dziewczyny z plemienia Quechua... Na pewno jeszcze tam wrócę... Teraz trzeba wracać do pracy i do szkoły :-(
--
Włodek Kierus alias Cobra Verde
wisienka, 2008-02-28 10:55:08
Zobacz zdjęcia:
Argentyna
Argentyna - wybierz obszar, który cię interesuje:

















































pablo, 2008-04-05 19:56:52