Aconcagua to najwyższa góra Ameryki Południowej, Północnej oraz najwyższa na południe od równika, jednak ta wyprawa to nie tylko wyprawa górska, to także: argentyńskie wino, jerba mate, dziewczyny z Buenos Aires, indianie Quechua i inne przygody...
Aconcagua 2005

Wlodek2005-03-02 16:32:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.50 z 5.00. 2 głosów oddanych
w niedziele maję swoje mieszkania przed zadaszonymi wejściami do banków i urzędów publicznych... W ścisłym centrum wszystkie knajpki i sklepy zamknięte, pełno policji włącznie z transporterami wyposażonymi w armatki wodne - pomnik Kolumba ochlapany czerwoną farbą - pełno napisów sprayami i graffiti (wszystkie hasła w stylu "politycy - oddajcie nasze pieniądze" albo "chcemy w końcu demokracji"). Tak się złożyło, że w samolocie oglądałem film pt. "Zapiski motocyklisty" - film był o kiełkowaniu idei rewolucji południowoamerykańskiej w młodości Ernesto "Che" Guevary - który pochodził właśnie z Buenos Aires...
Generalnie atmosfera nie jest miła - tylko kilku zdezorientowanych turystów szwęda się po centrum... Dwie stacje metra dalej życie toczy się normalnym tempem - kawiarenki, sklepy, lodziarnie, kafejki internetowe - większość pootwierana - ludzi na ulicach sporo mimo deszczu.
Mieszkam w miłym hostelu - pełno obcokrajowców, chociaż sporo też Argentyńczyków - atmosfera OK - jak powiedziałem, że zamierzam wejść na Aconcaguę - większość (włącznie z obsługą) zdębiała - ja myślałem, że to dla nich codzienność, że w hostelu jest 20 osób, pragnących wejść na najwyższy szczyt obu Ameryk... Mam nadzieję, że jutro przestanie padać i będę mógł zrobić trochę zdjęć...
[31.01 Buenos Aires]
Pogoda niestety się nie poprawiła. Piękna kolorowa dzielnica - La Boca, prawdopodobnie nie wyjdzie fajnie na slajdach. Za to cmentarz na którym pochowano Evitę Peron, jako że cały jest z kamienia - wyjdzie całkiem nieźle.
Nastroje w Buenos wyraźnie spokojniejsze - policja stoi tylko przed siedzibami banków - oprócz graffiti i haseł na murach nie widać specjalnych niepokojów.
Jutro będzie ostatni dzień, kiedy będę miał szansę zrobić trochę kolorowych zdjęć - na razie szanse marne - zobaczymy jutro.
...
wisienka, 2008-02-28 10:55:08
Zobacz zdjęcia:
Argentyna
Argentyna - wybierz obszar, który cię interesuje:














































pablo, 2008-04-05 19:56:52