Głównym celem wypraw w rejon Atlasu Wysokiego jest zdobycie Jebel Toubkal. Wyprawy te mają często podobny scenariusz - zdobycie szczytu i szybki przejazd do Marakeszu. Nie jest to złe rozwiązanie, ale w ten sposób omija się to, co naprawdę ciekawe...
Trekking w Atlasie Wysokim
Markowy2004-12-08 23:45:14
Wyświetlono razy (ostatnio: )
ze względu na czekające nas 500 metrowe ostre podejście na przełęcz Tizi n'Agnersional (2100 m n.p.m.). Siedząc tak nad potokiem obserwowaliśmy kobiety robiące pranie. Dla nas była to egzotyka - ręczne pranie nad rzeką. Myślę że i dla nich równie egzotyczne było oglądanie jak zabieramy się do gotowania herbaty na kuchence turystycznej. My i one, dwa światy, które połączyła potrzeba wody.
Po odpoczynku ruszyliśmy dalej przez przełęcz, by pod koniec dnia dotrzeć do drogi asfaltowej prowadzącej do Imlil. I tak po 8 godzinnym marszu znów trafiliśmy na nocleg w dobrze już nam znanym Gite "Targa Imoula".
Dzień czwarty Imlil - Neither schronisko pod Jabel Toukal
Pobudka, szybkie śniadanie i ruszamy w kierunku Jabel Toukal. Trasa ma swój początek pomiędzy straganami w centrum wioski. Nie sposób nie trafić na jej początek - jest oznaczona wyraźnym drogowskazem. Wprawdzie napis na nim jest arabski, ale jest to jedyny drogowskaz we wiosce. Przy tym wszyscy straganiarze oprócz zachwalania swoich towarów, pokazują też, że to jedyny słuszny kierunek. Dziś wiem, że to nieprawda. Jest jeszcze inna droga. Prowadzi ona w górę wioski a potem w lewo, przez gaje orzechowe. My z tej drogi skorzystaliśmy w drodze powrotnej.
Dalej już nie ma takich problemów. Wszystkie drogi zbiegają się w wiosce Arumd. Potem wyraźny szlak prowadzi przez szerokie koryto wyschniętej rzeki i dalej do białego kamienia Sidi Szamharusz. Ten kamień jest miejscem do którego pielgrzymują miejscowi, szukając uzdrowienia. Na tej trasie nie sposób pomylić drogi. W jedna i drugą stronę przemieszczają się pielgrzymi, turyści, muły. Śmiało można obyć się bez mapy.
Z Sidi Szamharusz szlak zaczyna się piąć pod górę, a potem prowadzi wzdłuż długiej doliny aż do schroniska Neither. Nam ta droga dłużyła się nieco. Cały czas nie wiedzieć czemu byliśmy przekonani,
...
Zobacz zdjęcia:
Maroko
Maroko - wybierz obszar, który cię interesuje:













































