Strona główna » Islandia » Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004

Wyprawa rowerowa przez Islandię. Sierpień 2004. Poszukiwania verne'owskiego wejścia do Podziemnego Świata oraz tolkien'owskiego Mordoru.

Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004

Rowery
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Wlodek
2004-11-14 19:55:04
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 3/5Ocena 3.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

/>Następnego dnia oglądamy najbardziej spektakularny wodospad na Islandii - Gullfoss. Trafiamy na piękną pogodę. Nad wielkim 2-stopniowym wodospadem tworzy się tęcza. Widok jest naprawdę magiczny. Gdy podchodzimy bliżej - na wyciągnięcie ręki - masa wody robi ogromne, przytłaczające wrażenie. Na horyzoncie rozciąga się ogromna sylwetka lodowca Langjökull.

Jesteśmy wstrząśnięci. Pomyśleć, że w latach 20. grupa amerykańskich inwestorów, chciała przerobić Gullfos na wielką elektrownię wodną - na szczęście lokalni Islandczycy wymogli na swoim rządzie ustawę o ochronie takich miejsc.

Tak się jednak złożyło, że Aneta ma rozładowany akumulator w aparacie fotograficznym... Wracamy następnego dnia do Gullfoss, w celu wykonania zdjęć cyfrówką. Ruszamy dalej. Pogoda jest jeszcze gorętsza. Upał. Słońce leje się z nieba. Po godzinie zaczynamy wymiękać. Nie wytrzymujemy tego słońca. Byliśmy przygotowani na odmrożenia, a nie na oparzenia i udary słoneczne...

WYBRZEŻE POŁUDNIOWE

Dojeżdżamy do Sellfoss. Obskurne miasto. Nic ciekawego. Na campingu spotykamy Niemców którzy podróżują na rowerach z wózkami. Spotkamy ich jeszcze wiele razy. Ruszamy do Eirarbakki. Ciężko uwierzyć, ale to miasteczko było kiedyś największym miastem Islandii. Dopiero później tę rolę przejął Reykjavik. W tym mieście urodził się żeglarz Biarni Herjólfsoon, który jako pierwszy Europejczyk, w 985 roku widział Amerykę... Obecnie to miasteczko jest ciche i spokojne. Zapach morza i leniwe popołudnie. Pogoda się poprawia. Czujemy, że miejsce to nie jest banalne, historia ma długą brodę...

KRAINA ZAGINIONYCH ŻEGLARZY

Ruszamy na zachód wzdłuż morza. Droga jest ciężka. Jedziemy wiele godzin przez lawiniska i pustkowia. Dojeżdżamy do cypla z latarnią morską. Pustkowie i wiatr. Brzeg usiany śmieciami i drewnem wyrzucanym przez morze. Próbujemy rozbić ...

Strona:  1  2  3  4  [5]  6
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004
Zobacz zdjęcia: Islandia

Islandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Islandia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Islandia - filmy z wakacji Islandia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Islandia - szczepienia, porady zdrowotne Islandia - kuchnia, potrawy, alkohole Islandia - kultura, obyczaje, zabytki Islandia - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Islandia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Islandia