Strona główna » Islandia » Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004

Wyprawa rowerowa przez Islandię. Sierpień 2004. Poszukiwania verne'owskiego wejścia do Podziemnego Świata oraz tolkien'owskiego Mordoru.

Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004

Rowery
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Wlodek
2004-11-14 19:55:04
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 3/5Ocena 3.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

miasteczku (Hafnarfjörđur) zatrzymujemy się w sklepie, w którym jest darmowa kawa z ekspresu (sic!). Po posileniu się już jest lepiej. Po południu docieramy na camping w Reykjaviku.

Obietnica pani z obsługi lotniska nie sprawdziła się - śpiwór się nie znalazł następnego dnia. Nie wiemy co robić. Decydujemy się zostać jeszcze jeden dzień w Reykjaviku czekając na śpiwór. Robert jest coraz bardziej zirytowany.

Zwiedzamy miasto. Pogoda jest bardzo fajna. Zimno, ale słonecznie. Stolica Islandii robi pierwotnie wrażenie małego, prowincjonalnego miasteczka. Jednak po wczuciu się w klimat, zaczyna nam się to podobać. Specyficzny nastrój. Mało samochodów. Nikt się nie śpieszy. Wszyscy uśmiechnięci...

W DROGĘ

Od dwóch dni krążymy od recepcji campingu do recepcji hostelu pytając czy śpiwór się nie znalazł. W końcu jest telefon ze schroniska, że kurier ze śpiworem już jedzie. Po kilku godzinach okazuje się, że jednak gdzieś się zapodział. Dopiero następnego dnia rano okazuje się, że został zostawiony przez kuriera w innym miejscu niż miał to zrobić. W końcu jednak możemy wyruszyć w drogę. Ruszamy na północ. Aby wydostać się z Reykjaviku musimy jechać kilkanaście kilometrów ruchliwą autostradą. Pogoda kiepska. Tunel do Arkarnes jest nieprzejezdny dla rowerzystów. Musimy okrążyć Hvalfjörđur (Fiord Wielorybów). To parędziesiąt kilometrów więcej, lecz widoki są naprawdę niezłe. Pod wieczór zaczyna mocno podać. Rozbijamy namioty kilka metrów od dużego wodospadu - to nasz pierwszy nocleg "na dziko".

Przez następnych kilka dni zmagamy się z wiatrem i różnicami wysokości. Nawierzchnia drogi jest dobra, to stara droga nr 1 (Ring Road), obecnie mało używana z powodu krótszej drogi przez tunel. Spotykamy mało ludzi. Dojeżdżamy wreszcie do Borgarnes. Most w tym mieście był celem tego fragmentu wyprawy. Miał być wspaniały i zapierający ...

Strona:  1  [2]  3  4  5  6
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004 Rowerem przez Mordor - Krainę Ognia i Lodu - Islandia 2004
Zobacz zdjęcia: Islandia

Islandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Islandia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Islandia - filmy z wakacji Islandia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Islandia - szczepienia, porady zdrowotne Islandia - kuchnia, potrawy, alkohole Islandia - kultura, obyczaje, zabytki Islandia - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Islandia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Islandia