Strona główna » Tadżykistan Kirgistan » Pamir i Pik Lenina - dziennik podróży

PATRONAT: Zarząd Morskiego Portu Gdańsk S.A.; onet.pl; Poznaj Świat; Polski Klub Przygody

CEL: Pik Lenina 7134 m.n.p.m. w górach Pamir

UCZESTNICY: Krzysztof Kula i Wojciech Suchy

TRASA: Gdańsk – Warszawa – Terespol – Brześć – Moskwa – Biszkek – Osz – Base Camp – akcja górska – powrót analogiczny

Bardziej szczegółowa wersja relacji znajduje się na www.almanak.gdansk.pl


Pamir i Pik Lenina - dziennik podróży

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Wojciu
2004-10-26 12:52:50
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych

za rzeczy, które podobno dla nas zorganizowała, a których oczywiście nie otrzymaliśmy. Odmawiamy uiszczenia 166$ i na własną rękę organizujemy sobie powrót i dokumenty.

18.08.2004 środa
Do stolicy Kirgizji dojeżdżamy o 8 rano. Pierwsze miejsce jakie odwiedzamy to dworzec kolejowy aby zakupić bilety plackartnyje z Moskwy do Brześcia. Na lotnisku jesteśmy o 10 czyli 15 minut przed zakończeniem odprawy i 30 minut przed odlotem. Po przesiadce w Novosybirsku lecimy do Moskwy, gdzie mamy ponad 2 godziny do odjazdu pociągu. Teoretycznie jest to dość czasu, jednakże długie oczekiwanie na bagaż i półgodzinna podróż autobusem z lotniska do metra a następnie metrem na dworzec powoduje, że wsiadamy do pociągu w ostatniej chwili – już w biegu. Jem kolację (Krzysiek odmawia twierdząc, że nie ma ochoty na suche pieczywo Wasa), wykupuje pościel i idę spać.

19.08.2004 czwartek
Noc w pociągu była nieporównywalnie bardziej komfortowa niż te, które mieliśmy okazję ostatnio spędzać w namiocie. Do Brześcia dojeżdżamy o 12.41. Wymieniamy dolary i kupujemy bilety do Terespola. Do odjazdu pociągu zostają jeszcze 3 godziny, które spędzamy na dworcu. Przed odjazdem drobna formalność w postaci kontroli paszportowej i ... brak wizy powoduje, że zostajemy zatrzymani i zmuszeni do wykupienia wizy wyjazdowej z Białorusi. Niedopatrzenie czy jednak dowolność interpretacji przepisów przez białoruskich pograniczników? Na nic zdają się tłumaczenia, że na podstawie międzynarodowych umów nie potrzebujemy takiej wizy gdy podróżujemy tranzytem. Wizyta na milicji daje nam możliwość „legalnego” opuszczenia tego kraju ale za 66$ od osoby. Ostatecznie znajdujemy inną, znacznie tańszą możliwość ale o tym to już opowiem prywatnie.

20.08.2004 piątek

Szczęśliwi, że udało nam się dojechać do Terespola wsiadamy w najbliższy pociąg do Warszawy a później do Gdańska i tak kończę podróż o godzinie 18.43.


Podsumowanie

Wyjazd pomimo nieosiągnięcia wierzchołka uznaje za udany. Z czterech celów jakie przyświecały tej wyprawie osiągnąłem trzy: udało mi się, mimo wielu przeciwności, doprowadzić wyjazd do skutku; osiągnąłem najwyższą z dotychczasowych wysokości oraz po raz pierwszy przekroczyłem wysokość 6000m.n.p.m.

Polecam tego typu wyprawę każdemu kto marzy o górach naprawdę wysokich, ale tylko tym, którzy mają już doświadczenie górskie. Myślę, że wyjazdy na Mont Blanc i wcześniejszy na Elbrusa pozwoliły mi sprawdzić, że jestem gotowy na wyjazd w Pamir. Bogatszy o doświadczenie i nieocenioną wiedzę jaką zdobyłem podczas tego wyjazdu zapewne jeszcze kiedyś tam wrócę, choć jeszcze nie wiem kiedy.

Podziękowania

Dziękuję przede wszystkim Krzyśkowi, że zgodził się wziąć udział w tej wyprawie i przepraszam Cię za wszystkie nieprzyjemności z mojej strony.

Dziękuję Andrzejowi, Pawłowi i Damianowi za przygarnięcie mnie pierwszej nocy w CAMP I oraz za towarzystwo podczas całego naszego pobytu w górach.

Dziękuję Zarządowi Morskiego Portu w Gdańsku, za patronat i częściowe sfinansowanie wyprawy.

Dziękuję również Michałowi Kochańczykowi i ekipie KWT za zaproszenie na szkolenie „Twoje zdrowie powyżej 2500m” dzięki któremu wiedziałem jak się zachować w przypadku problemów zdrowotnych.

Do zobaczenia na szlaku.

Wojciech Suchy

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  [15]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Pamir i Pik Lenina - dziennik podróży Pamir i Pik Lenina - dziennik podróży Pamir i Pik Lenina - dziennik podróży Pamir i Pik Lenina - dziennik podróży
Zobacz zdjęcia: Tadżykistan , Kirgistan

Tadżykistan - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Tadżykistan - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Tadżykistan - filmy z wakacji Tadżykistan - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Tadżykistan - szczepienia, porady zdrowotne Tadżykistan - kuchnia, potrawy, alkohole Tadżykistan - kultura, obyczaje, zabytki Tadżykistan - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Tadżykistan
  » Kirgistan

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Tadżykistan
  » Kirgistan