Strona główna » Stany Zjednoczone » McKinley w dwadzieścia trzy dni.

Wyprawa na szczyt Mt.Mckinley

McKinley w dwadzieścia trzy dni.

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Maksok1
2009-06-23 09:27:23
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 2/5Ocena 2.00 z 5.00. 2 głosów oddanych

Mt. Mckinley
"Najtrudniejszym aspektem jakiejkolwiek wyprawy jest znalezienie odpowiedniego partnera". Była to najważniejsza wskazówka jaką uzyskałem podczas kursu wspinaczki zimowej organizowanego przez Alaskański Klub Górski. Wyprawa na najwyższy szczyt Ameryki Północnej jeszcze bardziej przekonała mnie co do prawdy powyższego powiedzenia, nauczyła mnie także iż nie liczy się szczyt tylko droga do niego.
Koncept podejścia narodził się dwa lata wcześniej w głowie znajomego, który niestety po zarażeniu mnie myślą o wielkich szczytach podjął się innych zajęć. Ja za to wyruszyłem na Alaskę, chodziłem po górach, poznawałem ludzi, nabierałem umijętności i wiedzę z nadzieją stanięcia na czubku kontynentu.
27 maj. 2006. Wygrzewamy się nad rzeką w miejscowości Talkeetna, według planu powinniśmy być już na lodowcu Kahiltna, lecz silne wiatry zniweczyły plany na dzisiejszy wylot. Zimne piwko nie było złe jak na pierwszy dzień wspinaczki, miesiące przygotowań, tydzień pakowania, a tu spóźnienie już na samym początku. Przed taką wyprawą jestem w dość dużym napięciu, nie jakieś nerwy, tylko by się chciało mieć za sobą etap przygotowań i planowań, zostawić z tyłu świat i przenieść w wymiar wielce prostej egzystencji o jednym tylko celu: wyżej. Ta właśnie prostota ciągnie mnie do gór, jasno zrozumiały plan, jedna myśl przewodnia, pozostałe atuty wspinaczki są jakby owocem dążenia w góry. Wspaniałe przyjaźnie, przygody, piękne widoki, poprzez miłość do gór możemy doznać te proste lecz spotęgowane uczucia i przeżycia, bez zewnętrznego zgiełku. Nasze myśli mają szansę się skupić na pięknie zachodzącego słońca, bólu odmrożonego palca, radości z pokonanej przeszkody.
28.5 Pogoda dopisuje, wystartowaliśmy o 11 rano, po godzinnym locie małą awionetką miękko wylądowaliśmy na lodowcu pokrytym śniegiem. Obóz główny na Kahiltna jest centrum ...

Strona:  [1]  2  3  4  5  6  7  8  9  10
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


McKinley w dwadzieścia trzy dni. McKinley w dwadzieścia trzy dni. McKinley w dwadzieścia trzy dni. McKinley w dwadzieścia trzy dni. McKinley w dwadzieścia trzy dni. McKinley w dwadzieścia trzy dni. McKinley w dwadzieścia trzy dni.
Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Stany Zjednoczone - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone - filmy z wakacji Stany Zjednoczone - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Stany Zjednoczone - szczepienia, porady zdrowotne Stany Zjednoczone - kuchnia, potrawy, alkohole Stany Zjednoczone - kultura, obyczaje, zabytki Stany Zjednoczone - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:

Odyseusz 2007
Wybierz najlepszą okładkę National Geographic Wygraj kamerę

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!

   Zostań doradcą!
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Stany Zjednoczone