Strona główna » Myanmar » Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma

Ponad trzy lata zajęła nam podróż dookoła świata. Przemierzyliśmy sześć kontynentów. Odwiedziliśmy 30 krajów. Zrobiliśmy naście tysięcy zdjęć. Wszystko bez wielkiej pompy. Bez pieniędzy od sponsorów. Podróżowaliśmy w zależności jak pozwolił nam na to czas, autostopem, autobusami (zawsze najtańszą klasą) pociągami, samolotami, statkami, rikszami, furmankami i czym tylko się dało. Więcej na stronie

www.dna2007.pl

na którą serdecznie zapraszam. Dna czyli Dori i Andrzej - Marzenia się spełniają -


Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Podróż Dookoła Świata Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Autostop Ludzie, kultura
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Dna
2009-02-15 18:27:04
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 3/5Ocena 3.00 z 5.00. 6 głosów oddanych

Mandalay - Mingun - Bagan - Inle lake - Bago - Kyaikto - Yangoon



Birmańczycy to jeden z najbardziej gościnnych Narodów na świecie, i mam nadzieje że napływ turystów nie zdoła tego zmienić. Poznanie tego kraju, to prawdziwa przyjemność, obarczona jednak sporym wysiłkiem.

Po pierwsze. Możliwości poznawania są ograniczone przez wojskową juntę. Zagraniczny turysta nie może więc jeździć sobie, gdzie mu się podoba, ani mieszkać tam gdzie chce. Hotele przeznaczone dla "Niego" wyznacza Państwo, a ciężką rękę Państwa czuć tutaj w zasadzie na każdym kroku. Kraj jest bardzo nieszczęśliwy i biedny. A jednak ludzie uśmiechają się do nas na każdym kroku.

Po drugie. Po dziurawych drogach jeździ się naprawdę ciężko i wolno. Autobusy są zapełnione maksymalnie. Ludzie siedzą na stołkach, lub wiszą, gdzie tylko się da. Co gorsza, chyba ogół Birmańczyków cierpi na chorobę lokomocyjną, bo niemal wszyscy dookoła nas rzygają.

Jedzenie jest podłe. Jedynie w kilku turystycznych miejscach, można przekąsić coś lepszego we włoskich knajpkach. Ale i tak jest to raczej droga impreza, i nas na nią niestety nie było po prostu stać.

A jak kogoś nie stać, to musi zadowolić się kuchnią lokalną. Czyli niewiadomego pochodzenia breją z ryżem, lub makaronem, i kawałkami kości lub świńskiej skóry. Co tu zresztą dużo mówić. Wszystkie resztki, z talerzy gości wędrują na powrót do kotła, po czym lądują przed nosem następnych szczęśliwców. Dlatego też dla własnego dobrego samopoczucia lepiej jest nie rozglądać się zbytnio po twarzach innych klientów, i nie zastanawiać, ile też osób mogło już przeżuwać to udko z kurczaka, które teraz pyszni się przed nami.

Poza tym podobnie jak i w Kambodży także i tu leje jak z cebra. Można powiedzieć że mamy przechlapane, zwłaszcza że przyjechaliśmy tutaj w porze deszczowej. Leje więc w Mandalay, leje w Bagan, leje i nad jeziorem Inle, leje pod złotą skałą i w Yangoonie. Na szczęście nie leje przez cały dzień, więc pomiędzy tymi zlewami możemy jeszcze sporo zobaczyć.

Sporo, a nawet więcej, bo Mandalay oraz okolice zwiedzamy z zaprzyjaźnionym mnichem, który wciąż żuje betel, dzięki któremu humor Jego kwitnie i jaśnieje na tle zachmurzonego nieba. Najbardziej bawi Go nasz szeleszczący język. Cóż, języka sobie człowiek nie wybiera. W końcu ja także zaczynam żuć betel i tak sobie wspólnie żując i pokładając się ze śmiechu łazimy po mieście. To wypijemy wina z owoców palmowych. To przekąsimy jakieś świństwo, i tak mija nam czas....
Potem odwiedzimy jeszcze Mingun i Bagan. Popływamy po jeziorze Inle, poznamy Długoszyje, posiedzimy w wiosce pod złotą skałą i będziemy tam moknąć przez całe 4-ry dni, a skały i tak nie zobaczymy.

Pojedziemy za to do stolicy, gdzie skosztujemy chyba najdziwniejszych mang na świecie, które to, po pierwszym ugryzieniu wydadzą się nam obrzydliwe, ale za to już po pierwszym kilogramie zaczną nam nawet smakować, i gdzie będzie się nam bardzo podobać.

Bo Birma niezwykłym krajem jest i basta.

C. D. N


Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma Dorota Polaczek i Andrzej Rostek w trzy lata dookoła świata. Część 12 - Birma
Zobacz zdjęcia: Myanmar

Myanmar - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Myanmar - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Myanmar - filmy z wakacji Myanmar - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Myanmar - szczepienia, porady zdrowotne Myanmar - kuchnia, potrawy, alkohole Myanmar - kultura, obyczaje, zabytki Myanmar - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:

Odyseusz 2007
Wybierz najlepszą okładkę National Geographic Wygraj kamerę

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  WÄ…tpliwoÅ›ci? Zapytaj specjalistÄ™!
  Â» Myanmar

   Zostań doradcą!
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Myanmar
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Podróż Dookoła ŚwiataMorza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Wycieczki, Zwiedzanie ...AutostopLudzie, kultura Dorota Polaczek i Andr...
  » Informacyjne, Historyczne ...Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura Birma w 10 dni
  » Trekking Birma - 1979
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Birma
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Wycieczki, Zwiedzanie ... GdzieÅ› Na Rzece PomiÄ...
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Wycieczki, Zwiedzanie ... Birma
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Birma - kraina tysiąc...

   Więcej relcji z podróży - Myanmar