"Birma - drugie co do wielkości państwo w Indonezji i największe w Azji Pld-Wsch. Położone na Półwyspie Indochińskim, nad Zatoka Bengalska i Morzem Andamańskim. Zajmuje powierzchni? 676,6 tys km², a zamieszkuje j? blisko 47 mln mieszka?ców. Klimat zwrotnikowy, monsunowy wilgotny." Tak Birmę określa Wikipedia. A jaki to kraj, jak tam się żyje i co tam można zobaczyć sprawdziliśmy na przełomie października i listopada 2008 r.
Birma w 10 dni

Arica2009-01-18 21:51:33
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.13 z 5.00. 8 głosów oddanych
kyat (czyt. ciat) i nieoficjalny wg ktorego 1$=ok.1100 kyat. Ten drugi jest powszechny i nikt sie tu z wymiana pieniedzy nie kryje. Szef naszego kierowcy przy wymianie dolarow, wyjal plik banknotow z kieszeni i zaczal odliczac na stole odpowiednia kwote, nie przejmujac sie tym, ze siedzimy w restauracji pod golym niebem i na około jest pelno ludzi..
Przed wyjazdem z Yangonu, postanawiamy obejrzec jeszcze Shwedagon Pagodę. Oczywiscie, aby wejsc na rozlegly teren pagody trzeba najpierw zdjac buty. I zaplacic 5$. Wrazenie jest ogromne! Na srodku dziedzinca wzniesiono wysoka na 98 metrow zlota stupę. Podobno na jej szczycie znajduje się 76-karatowy diament i kilka tysiecy drogocennych kamieni. Wedlug legendy, wybudowano ja 2500 lat temu, ale archeolodzy twierdza, ze wzniesiono ja ‘dopiero’ miedzy VI, a X wiekiem. Na okolo glownej stupy jest mnostwo pomieszczen z wizerunkami Buddy. Ludzie modla sie, skladaja kwiaty, polewaja woda male posazki, rozmawiaja.. Podobno w czasie swiat jest tu tylu wiernych, ze musza wystawiac telewizory z wizerunkiem Buddy, aby wszyscy mogli się modlic..
Na odwiedzenie kolejnej wielkiej pagody w Yangonie – Pagody Sule juz nie starcza nam czasu. Musimy zdazyc przed noca do Tangoo, malej miejscowosci w polowie drogi miedzy Yangonem, a Jeziorem Inle i tam przenocowac. Wsiadamy wiec do naszej super toyoty (model nie znany) i mkniemy w dal. Po drodze zatrzymujemy sie jeszcze w Bago. Nasz szofer podwozi nas pod Kyaik Pun Paya – 4 posagi Buddy skierowane w 4 strony swiata i do Shwethalyaung – Odpoczywajacego Buddy, ktory ma 55 metrow dlugosci, 16 wysokosci, a jego ucho ma 4 ½ metra! W obydwu miejscach zaskakuja nas walesajace sie, wychudzone psy. Przy Odpoczywajacym Buddzie jest ich cala sfora, az strach wysiasc z auta. A noz rzuca sie na nasze grube, europejskie lydki?
Z Bago jedziemy prosto do Tangoo. „Prosto” nie oznacza tu wcale szybko. Droga co prawda jest asfaltowa, ale co chwile prosimy
...
Zobacz zdjęcia:
Myanmar
Myanmar - wybierz obszar, który cię interesuje:











































