Strona główna » Argentyna Chile » Zima (nasza) w Argentynie.

Przełom roku 2007/2008, Boże Narodzenie i Sylwester w Argentynie, od lodowca po dżunglę.


Zima (nasza) w Argentynie.

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Trekking Ludzie, kultura
Miłośnik podróży Alehan
2009-01-14 20:09:10
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 2/5Ocena 2.17 z 5.00. 6 głosów oddanych

ARGENTYNA/CHILE
11 grudnia 2007- 10 stycznia 2008

Argentyna marzyła nam się już od kilku lat jednak kryzys argentyński już raz nas skutecznie odstraszył przed tak daleką podróżą. Mimo to stwierdziliśmy, że zamiast młodnieć, starzejemy się a Argentyna i tak już za długo na nas czekała.
10 grudnia wyruszamy. Lot KLM (4 300 zł/szt.), Warszawa- Amsterdam- S?o Paulo- Buenos Aires jest podróżą dla naprawdę wytrzymałych. Trzeba przygotować się na co najmniej 26 godzin w podróży (polecam miejsce na podłodze prze toalecie, kiedy wszyscy śpią można wyprostować w końcu nogi). W porównaniu z innymi liniami lotniczymi KLM wypada świetnie, to, co ważne w długiej podróży (jedzenie i alkohol) bez zarzutu. Opóźnienie dopiero w S?o Paolo- zaledwie 2 godzinki, co, jak się później okazuje, nie jest aż takie przerażające w podróżowaniu po Ameryce Łacińskiej. Droga z lotniska do hotelu w sercu Buenos Aires (w dalszej części Bs.As.) zajmuje nam w środku nocy 25 minut, bierzemy taryfę (remises) pewną i bezpieczną (niestety kosztuje nas 80 Pesos).
Do hotelu docieramy w środku nocy, wykończeni podróżą więc podczas pierwszej nocy jest nam obojętne gdzie i na czym śpimy. Rano jednak okazuje się, że wybrany przez nas jeszcze w Polsce hotel- 367$/4 noce (Rochester Concept- jak się potem okazało wszystkie hotele mające w nazwie "concept" są niewarte swojej ceny) jest nie do przyjęcia (w pokoju brak okna, całość dosyć podniszczona a po zmianie pokoju pod oknem tego nowego pracownicy hotelowi lakierują fasadę więc smród na całym piętrze nie do wytrzymania!), więc przenosimy bambetle do sąsiedniego, a nawet w lepszej lokalizacji, Grand Hotel, dostajemy mniejszy pokój o lepszym standardzie a w tej samej cenie (80$/noc). Uff. Możemy zaczynać zwiedzanie miasta.
Na początek delikatnie, zaczynamy od Calle Florida, którą wędrujemy aż do Plaza de Mayo, tak katedra i mała ...

Strona:  [1]  2  3
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Argentyna , Chile

Argentyna - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Argentyna - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Argentyna - filmy z wakacji Argentyna - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Argentyna - szczepienia, porady zdrowotne Argentyna - kuchnia, potrawy, alkohole Argentyna - kultura, obyczaje, zabytki Argentyna - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:

Odyseusz 2007
Wybierz najlepszą okładkę National Geographic Wygraj kamerę

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Argentyna
  » Chile

   Zostań doradcą!
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Argentyna
  » Chile
  Inne opowiadania tego autora
   Ludzie, kultura Zima (nasza) w Argentynie.

   Więcej relacji z podróży tego autora