• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Sztokholm za 4 grosze....

keda Wyświetlono: 828 razy 2009-01-13 23:46:18
  Ocena:2.40 (102 głosów)


Sztokholm za 4 grosze...., czemu nie. Zimowy weekend w tym przepięknym mieście położonym na wielu wysepkach z mnóstwem ciekawych miejsc do zobaczenia. Miasto do którego warto powracać...
Sztokholm za 4 grosze...., 22-25.XI.2008

W sumie to nie planowałem tego wyjazdu, wyszedł tak właściwie przypadkiem. Jednego dnia znajomy dał mi cynk, że na stronach www.ryanair.com pojawiły się bilety za grosz. W pierwszej chwili nie chciałem w to uwierzyć, lecz znalazłem interesujący mnie lot, zapłaciłem za 2 bilety relacji Wrocław - Sztokholm - Wrocław 4 grosze i nie pozostało nic innego jak przygotować się do wyjazdu. Jakby, co to stracę 4 grosze.

Kupiliśmy przewodnik, przejrzeliśmy Gogle Earth, znalazłem na forum nikona, chłopaka, który mieszka w Sztokholmie od jakiegoś czasu i chciałem, aby pomógł mi wyszukać jakieś rozsądne lokum w tej całkiem drogiej stolicy Szwecji. Paweł był tak miły, że nocowaliśmy u niego cały pobyt. Jeszcze raz w tym miejscu: wielkie dzięki.

Sobota 22 listopada zaparkowaliśmy naszą cytrynę pod Faktory, przesiedliśmy się do autobusu 406 na lotnisko. Wszystko jak najbardziej ok.: lot jest, nasze boarding card są ważne, zatem to nie była jakaś podpucha. Jedynie, co niemile wspominam to panią ze służb celnych - nie pozwoliła zabrać mi do bagażu podręcznego małego plastikowego statywu fotograficznego. Straszny ból tym bardziej, że oprócz koszulki, majtek i skarpetek zabrałem ze sobą cały sprzęt foto, jakim dysponuje, z nadzieją na wieczorne focenie miasta, a bez statywu lipa. Tak czy tak musiałem go zostawić i miła pani ze sklepiku pozwoliła mi go przechować pod ladą.

Nadeszła 13:00 nasz żelazny ptak uniósł się w przestworza. Pierwsza klasa to nie jest, strasznie mało miejsca na nogi, ale nie ma, co narzekać. Po niecałych dwóch godzinach możemy oglądać przez okienko miasto rozrzucone na wysepkach pokryte białym puchem. No tak zimno będzie.

Lotnisko Skavsta jest położone mniej więcej 1,5 godziny drogi samochodem. Kupujemy bilet do razu w 2 strony (tak jest taniej) na autobus http://www.flygbussarna.se/ za 249 SEK. Słońce zaczyna powoli zachodzić, a przecież dopiero mamy kilka minut po 15:00. No tak jesteśmy przecież dużo bardziej na północ. Mijamy malowniczo płożone czerwone domki przykryte białym śniegiem.

Wysiadamy na City Terminal i tam na nas czekał Paweł. Miło było poznać w Realu a nie tylko w wirtualnym świecie. Kupujemy w sklepie Pressbyran bilety 3-dniowe na metro, autobusy i inne środki lokomocji w całym Sztokholmie (Stockholm City 72-hour Travel Card: 200 SEK). Są różne rodzaje tych kart: droższe wersje mają w sobie zniżki w niektórych muzeach 72-hours Travel Card lub nawet darmowe wstępy do wielu z nich (Stockholm Card).

Metro to osobna historia, będzie trochę później o nim, lecz jest świetnie zorganizowane a do tego bardzo ukulturalnione, tzn. na wielu ze stacji znajdują się ciekawe aranżacje kolorystyczne.

Rzucamy graty w mieszkaniu, chwile odpoczywamy po locie.
Strona:  1, 2, 3, 4


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
SzwecjaWybierz obszar który Cię interesuje

SzwecjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju