Strona główna » Ukraina Chiny » Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008

Są miejsca, które trzeba zobaczyć choć raz w życiu... są marzenia, które muszą być spełnione dla uspokojenia dusz naszych. Tak też będzie tym razem. Po siedmiu latach od zapalenia się lampki pomysłu, przyszedł czas na Krym. Czas, na konfrontację obrazotwórczych sonetów Mickiewicza na ścieżkach płaskowyżu oraz „czyhającego za rogiem” niebezpieczeństwa Wschodu, o którym się mówi...To będzie podróż studencka, niskobudżetowa czyli maksimum za minimum. Za cel wyprawy stawiamy sobie poznanie półwyspu. Jak ten cel najlepiej osiągnąć...? Oczywiście w sposób empiryczny, jak przystało na odkrywców życia, gdyż tylko wtedy, jak głoszą starzy wędrowcy; „podróż stanie się sama w sobie celem”. Dlatego też, podczas naszej przygody będziemy „zdobywać szczyty”- nie tylko te górskie. Wejdziemy na Eklizi-Burun… odkryjemy smak „płowu”pod Aj-Petri…zjemy parówkę w cieście na „Żedewakzale” Symferopol Centrale… Zajrzymy do miast,... Skoncentrujemy się jednak bardziej na poznaniu przyrody… bo jak napisał Lord Bayron; „...nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej”. Ruszajmy, więc w drogę!

Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Konkwistador
2008-12-28 14:24:31
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 4.50 z 5.00. 22 głosów oddanych

nam śliczna Marianna, o dużych, niebieskich oczach, która w mig nas zrozumiała, gdy bogatym zasobem gestów i uśmiechów staraliśmy się zamówić pełny obiad.
Lwów to miasto piękne, ale jak większość miast na Ukrainie bardzo zaniedbane. Jeśli któryś z przechodniów chciał "ugasić pragnienie", to na ulicach można było skorzystać z automatu do wody gazowanej za jedyne 50 kopiejek ( 0.25 zł.). Aczkolwiek, osobiście nie widziałem żadnych ryzykantów...szklanka na łańcuchu "wyjaśnia" chyba wszystko. Sami poprzestaliśmy na kwasie chlebowym i parówkach w cieście. Te ostatnie wątpliwej świeżości. Ale że zapobiegawczo nosiliśmy ze sobą worek węgla drzewnego, to mogliśmy do pewnego stopnia "zaszaleć". Lwów to również miasto pięknych kobiet, które choć mało się uśmiechają, potrafią być urocze. Łatwo się zagapić, ale to grozi śmiercią lub kalectwem na tutejszych ulicach. Wszyscy nadużywają sygnałów dźwiękowych, wymuszają pierwszeństwo, a pasów jest tyle, ile samochodów jest w stanie zmieścić się obok siebie. Zielone światło, w żadnym stopniu nie zwalnia nas z bycia czujnym. Po dwóch dniach, "wczuliśmy się w rytm" asfaltu i potrafiliśmy przeciąć każdą drogę w dowolnym miejscu. Poznawaliśmy Lwów, ubrani w krótkie spodnie, czym wzbudzaliśmy nie małe zainteresowanie mieszkańców. Byliśmy jedynymi, niemodnie ubranymi w tamtych regionach i jedynymi, którym było ciepło.
Nadszedł czas wymeldowania się z naszej lwowskiej kwatery. Gospodyni żegnała nas herbatką i ciastkami, udzielając dobrych rad i wskazówek, jednocześnie przestrzegając przed zagrożeniami. Na dworcu spotykaliśmy się z resztą ekipy, czyli Kingą i Arturem. Pełni optymizmu, o 9: 46, obładowani prowiantem wyruszyliśmy w dalszą drogę. Szybko się okazało, że z naszej piątki tylko dwie osoby są w jednym przedziale. Pewnie pani w kasie musiała się pomylić...W pociągu czysto, kwiatki na ścianach, ...

Strona:  1  [2]  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

bardzo ciekawy opis waszej podróży, aż przyjemnie się czytało:) też się teraz wybieram na krym i mam nadzieję, że moje przygody będą równie interesujące:)

cicha, 2009-07-30 20:43:45
Zazdroszczę niesamowicie!! Fantastycznie się czytało twój opis, wielkie dzięki:) Powodzenia w następnych wyprawach i życzę realizacji wszystkich podróżniczych marzeń.

Wow, 2009-05-11 01:33:09
No co mam napisać....poprostu zdolniacha z Ciebie:) Trzymam kciuki za Twoje marzenia:) i plany:)

Gosia, 2009-01-16 00:30:21
Przeczytałam relację jednym tchem, poniewaz dwa lata wstecz sama byłam inicjatorką takiej wyprawy na Krym.Żdziwiło mnie tylko to że zastaliście brudne plaże.My byliśmy w środku sezonu i przeciwnie Jałta i wszystkie plaże lśniły czystością. dzięki za wspaniałą relację i odświeżenie wrażeń. Pozdrawiam. Anna.

Ania, 2009-01-13 21:46:09
Ciężko się oderwać od ekranu komputera czytając twoją relacje. Życze sobie i wszystkim takich przygód jakie wy przeżyliście a Tobie gratuluje wspaniałej relacji.

Pozdrawiam

marcin1984sc, 2009-01-07 15:09:53
Podróż opisana bardzo interesująco. Jestem pod wrażeniem. Czy Pan aby nie pomylił się z powołaniem?

Danuta, 2009-01-06 22:11:19
Relacja napisana obrazowym językiem. W chwili czytania cżłowiek przenosi się po prostu w tamte miejsca. Podoba mi się!

negaido, 2009-01-02 09:45:07
Że kupiejnyj to wyzwanie? ehhh

Jaro, 2009-01-02 06:40:21
Miło się czytało, tak "inaczej". Odżyły wspomnienia i przypomniały, że w tym roku powtórka :)

Edrian, 2008-12-31 09:02:26

Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008 Krym po studencku z sosem piwnym, raz! 2008
Zobacz zdjęcia: Ukraina , Chiny

Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Ukraina - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Ukraina - filmy z wakacji Ukraina - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Ukraina - szczepienia, porady zdrowotne Ukraina - kuchnia, potrawy, alkohole Ukraina - kultura, obyczaje, zabytki Ukraina - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:

Odyseusz 2007
Wybierz najlepszą okładkę National Geographic Wygraj kamerę

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Ukraina
  » Chiny

   Zostań doradcą!
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Ukraina
  » Chiny