Hiszpania 2008
Hiszpania 2008 cz.2 Santiago de Compostela
Sław i Kasia2008-09-11 16:58:50
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
CZWARTEK, 10 LIPCA 2008
No i znowu jesteśmy na lotnisku i czekamy na samolot linii Iberia lecący z Madrytu do Santiago. Jak zwykle było trochę nerwów ze znalezieniem się na ogromnym terminalu numer 4 lotniska Barajas. Ale udało się! Lot był okropny, chyba hiszpańscy piloci myślą o czymś innym podczas lotu!?
Santiago de Compostela, stolica hiszpańskiej Galicji, powitała nas mgłą i deszczową pogodą. Mieliśmy wrażenie że przez przypadek wylądowaliśmy w deszczowej Anglii.
Teraz musieliśmy poczekać prawie 2 godziny na autobus który miał nas zawieść do centrum Santiago. Mogliśmy oczywiście wziąść taxi, ale postanowiliśmy oszczędzać na takich luksusach. Gdy dojechaliśmy do miasta minęło trochę czasu zanim odnaleźliśmy nasz hotel. Pokój jak za tą cenę, ok 40 euro za dwie osoby za noc, był nienajgorszy.
Mając na uwadze że chcieliśmy tam zostać tylko do następnego dnia, zmotywowała nas, żeby bez zwłoki udać się na podbój małego, aczkolwiek bardzo sławego miasta, znanego głównie dzięki pięknej katedrze.
I znowu zeszło nam trochę czasu zanim dotarliśmy na plac przy którym mieściła się katedra. Uwierzcie mi, widok niesamowity. Nie chciało nam się wierzyć że tu jesteśmy i mieliśmy wrażenie że właśnie dobrnęliśmy na sam koniec świata.
Po zwiedzaniu katedry, jako że padało i było dość zimno, postanowiliśmy poszukać czegoś do jedzenie. To jak zwykle nie należało do rzeczy najłatwiejszych. W końcu znaleźliśmy mała, starą restauracyjkę, gdzie jedzenie serwował jakiś dziadek który w ogóle nie mówił po angielsku. Równie dobrze mogliśmy do niego mówić po polsku. Najbardziej zapadła nam w pamięci papierowa cerata, która ów szanowny pan nakrył nas stół i dokładnie zagiął ją na rogach.
Na ten dzień mieliśmy już dosyć chodzenia i postanowiliśmy udać się do hotelu i zafundować sobie gorącą kąpiel z pianką.
Następnego dnia pochodziliśmy jeszcze trochę po mieście pielgrzymów po czym udaliśmy się autobusem na lotnisko skąd mieliśmy odlecieć do Sewilli.
Zobacz zdjęcia:
Hiszpania
Hiszpania - wybierz obszar, który cię interesuje:











































