Chcialam zeby ta relacja byla troche jak Krym - roznorodna, niedopowiedziana, ot mozaika. Ukraina jest dla mnie przygoda, ktora sie jeszcze nie skonczyla, wciaz "sie pisze" na kartach mojego zycia.
Krym nosi sie w siateczke.
Labedz2008-07-11 23:17:36
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 6 głosów oddanych
ktos kiedys zauważył ( Kapuściński?) ze wszystkich zwierzat tylko człowiek jest na tyle nierozwazny, aby poruszac się na słońcu w godzinach największego upalu.
Rozbijamy się pod Czatyrdahem. Siedzimy - gora i my. Nad niby-nie-wysoka(1527m.n.p.m.) grania przetaczaja się chmury. Za chwile pewnie zacznie kropic, za chwile pewnie schowamy się do namiotu (P.S. weszliśmy tylko na Demerdze poludniowa, ze względu na pogode).
W pociagu powrotnym znow ryczy radio. Chłopaki otwieraja kolejna butelke wodki. Misza spod 2 z nozem myśliwskim roztacza opieke nad naszym snem. Zegnaj Ukraino!
W czym przejawia się egzotyka (egzotyczny - zewnętrzny, niecodzienny, niezwykly, OSOBLIWY) Krymu? Obserwacje:
1) Ubior. Kobiety ladne, ale zamalowane czerwonymi szminkami, niebieskimi cieniami, zagorsetowane w sztuczne, błyszczące sukienki, uwiezione na zbyt wysokich obcasach. Mężczyźni ze zlotymi łańcuchami na piersiach, dywanem włosów z tylu, koniecznie plastikowych klapeczkach i siateczkowej bluzeczce ( to naprawde HIT tegolata na Krymie - naliczylam sie ok 40 przypadkow tego ekscesu mody!). Typ ukraińskiego eleganta nosi spodnie w kant i biale buty do szpica z noskiem. Bardzo czeto reklamowka Hugo Bosa.
2) Alfabet - dla tych, którzy go nie znaja sprawia ze nazwy staja się obce, niedostępne, dziwne.
3) Jedzenie - większość z miesem, tłuste, smaczne. Duzy wybor słodyczy ( wpływ tatarskiej kuchni). Wszedzie dostępny kwas - nie dziwi, ze serwowany prosto z beczki.
4) Sposób podróżowania - pociag, elektriczki, marszrutki, trolejbus, popularny autostop, za który się placi.
5) Gory - dzikie, bez szlakow.
6) Auta - przyciągają uwage tuningowane lady, z halogennymi ozdobami na kola i koniecznie przyciemnionymi szybami.
I wiele wiele innych - zachęcam do obserwacji!
7) Goscinnosc - niby uniwersalna, niby przekracza granice panstw, a zalezy od domu, ale musze zaznaczyc ze nigdzie nie spotkalam sie z tak bezpretensjonalna goscinnoscia jak na Ukrainie wlasnie!
I will be back!:D
Zobacz zdjęcia:
Ukraina
Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:













































chicken997, 2008-07-17 00:28:25