Hawaje wyspa Hawaii - wyprawa 2007r.
Dag Wyświetlono: 1180 razy 2008-07-01 22:34:25![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:3.06 (234 głosów) |
Hawaii - Big Island 2007r, wodospady, klify i wulkan Mauna Loa, Kilauea z kraterem Pu'u'O'o.
Zapraszam na Hawaii - Big Island , wyspę czynnych wulkanów, kawy Kona i orchidei. Duża Wyspa jest najmłodszą i największą na Hawajach. Wylądowałyśmy w Hilo, do hotelu o tej samej nazwie nie miałyśmy daleko. Hotel Hilo, jak większość hoteli na Hawajach, był dość duży i usytuowany nad oceanem. Zejścia bezpośredniego na plażę nie znalazłam, zamiast piaszczystego brzegu wszędzie wulkaniczna skała i lawa. Niesamowite wrażenie.
Obok hotelu olbrzymie banianowce - banyan tree, zasadzone wg tabliczek w latach 30-tych, tworzyły aleję prowadzącą do ogrodu - parku królowej Lili'uokalani. Spacerując po parku, zastanawiałam się, jaka ogromna siła przetrwania i adaptacji drzemie w roślinności. Przecież podłożem dla nich jest czarna lawa i skały. Zgodnie z wcześniej zdobytą wiedzą o wyspie oraz kierując się napisami na mapie rozpoczęłyśmy wędrówkę po okolicy. Uproszczone mapy i małe przewodniki, można pobrać w wypożyczalniach aut, na lotniskach i w hotelach, można też nabyć w księgarni są one bardziej dokładne niż te darmowe.
Zauważyłyśmy, że wyspa ta, bardzo różni się od poprzednich (Oahu czy Maui). Więcej chmur, przelotnych deszczyków, mniej zabudowań. Więcej przestrzeni pastwiskowej, pustynnej i dużo wzniesień wulkanicznych. Podobno, na tej wyspie występuje dwanaście stref klimatycznych tworzących krajobraz: od lasów deszczowych, poprzez arktyczną tundrę na stokach Mauna Kei, tropikalną dżunglę Wao Kele O'puna , aż po suche pustynne, wypalone zbocza na południu. Hilo , w którym zamieszkałyśmy, często nękane jest przez fale tsunami. Wyspę Hawaii, jak poprzednie objechałyśmy dookoła, zaglądając do małych miasteczek, wulkanicznych zatoczek, ukrytych w gęstwinie tropikalnej roślinności wodospadów: Akaka i Tęczowego. Odwiedziłyśmy wiele małych kafejek i restauracji połączonych z galeriami artystycznymi. Trafiłyśmy przypadkowo na hawajski rynek i napatrzyłyśmy się na oferowane tam różności. Podziwiałyśmy zachód słońca nad oceanem. Ale największa atrakcja tej wyspy, została zostawiona na sam koniec. Tą atrakcją był - czynny wulkan Kilauea . Na szczyt wulkanu Kilauea dojechałyśmy szosą Nr 11, łączącą Hilo i Kona. W 1916 r. wokół szczytu stworzono Park Narodowy Hawajskich Wulkanów, który został uznany za przyrodnicze dziedzictwo ludzkości. Park składa się z dwóch części: szczytu wulkanu Mauna Loa (mniej uczęszczana - teleskopy, kopuły badawcze) i górę Kilauea wraz z przyległą aktywną strefą wulkaniczną (krater Pu'u'O'o). Wokół kaldery Kilauea (rozległe zagłębienie w szczycie stożka, powstające zwykle przy końcu erupcji wulkanu wskutek rozsadzania lub zapadnięcia się jego części) - biegnie 18 km , którą można objechać autkiem lub przejść na piechotkę. My oczywiście wybrałyśmy autko.
| Oceń relację |
Stany ZjednoczoneWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju












































