Od kilku lat jeżdżę rowerem po Sudetach Środkowych podczas urlopów. Oto relacja z ostatniej wyprawy z Jeleniej Góry do Międzylesia (i powrót) przez Góry Stołowe, Góry Bystrzyckie i Góry Orlickie.
Sudety Åšrodkowe
Fic2008-07-01 16:24:31
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.50 z 5.00. 2 głosów oddanych
W lipcu 2007 roku po raz kolejny wybrałem się w Sudety (poprzednie moje wyprawy: Śnieżnik 2004,
Sudety 2006, nie licząc wielokrotnych wycieczek po okolicach Jeleniej Góry).
W tym roku objechałem Góry Bystrzyckie, zahaczając po drodze o Góry Stołowe i Orlickie (jednym słowem - Sudety Środkowe). Zaplanowałem etapy szosowe,
nastawiając się na zwiedzanie miast i miejscowości górskich.
Jednocześnie mogłem wspinać się i podziwiać
piękne panoramy (i z kolei z dolin zerkać na szczyty), bo na terenach tych spotyka się wiele ciekawych asfaltowych dróg prowadzących w góry.
Przykładem jest
Droga Śródsudecka (projekt przebudowy dróg powiatowych) - między innymi łączy fortyfikacje położone wzdłuż granicy czesko-polskiej.
Dobra sieć górskich szos umożliwia dotarcie do licznych atrakcji turystycznych regionu, tak po polskiej, jak i czeskiej stronie.
Turyści mają do dyspozycji sporo przejść granicznych. Rowerzyści znajdą tu kręte i długie (często 10-cio kilimetrowe) zjazdy. Przez kilka dni mieszkałem w małej przygranicznej wiosce Boboszów,
niedaleko Międzylesia zatrzymałem się w pewnym gospodarstwie agroturystycznym, rozbiłem namiot i... jeździłem po okolicy. Ale zacznijmy od początku.
Dzień pierwszy
Aby dojechać do Międzylesia wybrałem ciekawą trasę wiodącą wzdłuż granicy, dwukrotnie ją przekraczając (również kiedy wracałem).
Było bardzo spokojnie, nigdy nie jeździ tędy za wiele aut (no, może za wyjątkiem odcinka pomiędzy Jelenią a Kamienną Górą). A więc, na samym wstępie -
podjazd pod Kowarską Przełęcz. Górka niezbyt stroma,
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:























































