• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

"Mesa Verde", miejsce gdzie nie ma już Indian...

Darek Strzelecki Wyświetlono: 344 razy 2008-06-03 13:03:07
  Ocena:2.57 (95 głosów)


Rzecz stanowi wspomnienie ze ścieżek po jednym z parków narodowych USA, związanego z kulturą Indian.
W poszukiwaniu ścieżek i śladów indiańskich, którzy niegdyś między VI, a XIV wiekiem żyli w osadach dzisiejszego stanu Kolorado, warto wybrać Park Narodowy Mesa Verde, który w 2006 roku obchodził stulecie swojego powstania. "Mesa Verde" tłumaczy się nie wiadomo dlaczego, jako "zielony stół". Ani tu płasko, ani zielono. Ponad godzinna jazda z miejscowości Cortez. Kręta, górska droga wyprowadza jadących na strmy klf. Tradycyjna wizyta w informacji turystycznej, potem dalej w kierunku "Cliff Palace".
By zejść z przewodnikiem w dolinę do wyrzeźbionej w piaskowcowym zboczu osady, należy wykupić dodatkowy bilet. To między innymi dla tych, którym niestraszne schodzenie po drabinach w plenerze, tunele i przepaść. Schody i drabinki są za zamkniętą kratą umieszczoną między skałami. Otwiera ją przewodnik na czas przejścia prowadzonej przez siebie grupy. Tym, co sami sobie stanowią ster, pozostaje podziwiać z tarasu oryginalne zabudowania Indian kultury Anasazi i grupy Pueblo. Jakby skalną makietę. Grupa zwiedzających, wkomponowana gdzieś na dole w ściany domostw "klifowego pałacu", jest jedynym odniesieniem do prawdziwej wielkości zabudowań, dzieła dawnych cywilizacji. Widok na drugą stronę z platformy widokowej, to panorama doliny i ściana, na której dostrzec można nieco mniej eksponowane mieszkania Indian. Zwieńczający ścianę płaskowyż, "zdobią" wysuszone kikuty pni drzew, jakby po wielkim pożarze.
Drogowa pętla wiedzie dalej w kierunku "Balcony House". Zobaczymy go z miejsca kończącego dwukilometrową, pieszą trasę widokową "Soda Canyon". Zadaszone współcześnie, dawne zagrody Indian, eksponowane są w innej pętli, tak zwanej "Mesa Top". Od miejsca, do miejsca zwiedzający przemieszcza się znowu własnym pojazdem. Jak w parku etnograficznym: prymitywne domki, tak zwane "pithouses" oraz późniejsze formy - kiwy, miejsca religijnych obrządków, formowane z gliny "adobe", obiekty przypominające ziemianki. Tutaj można sobie wyobrazić, jak wydrążone w ziemi pomieszczenia, przylegały do tarasowych, wielopokojowych mieszkań. Ziemia - doskonały izolator, osłona zarówno przed mrozem, jak i upałem, "adobe"- kumulator ciepła w ciągu dnia, do tego wszystkiego palenisko i system wentylacji w zadaszeniu....
Nad przepaścią przygotowana platforma pozwala zachwycić się tak zwanym "Square Tower House", domostwem z "kwadratową wieżą". Z "Sun Temple", czyli "Świątyni Słońca", jeszcze widok na przeciwlełe zbocze, na oglądany wcześniej z drugiej strony, "Cliff Palace"....
"Chapin Mesa Museum", daje chwilę odpoczynku. Ukazuje dorobek Indian w wersji mikro. Pozwala po chwili wytchnienia wyjść na pieszy szlak w dół doliny, w kierunku zabudowań "Spruce Tree House". Tu wyjątkowo nie trzeba uiszczać dodatkowej opłaty. Imponujące zabudowania w głębi skały, tym razem z bliska, z szerokiej, skalnej półki.
Strona:  1, 2


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
Stany ZjednoczoneWybierz obszar który Cię interesuje

Stany ZjednoczoneChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju