English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Węgry » Jednodniowa wycieczka do Budapesztu

Jednodniowa wycieczka do Budapesztu przez Słowację.

Jednodniowa wycieczka do Budapesztu

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Urodzony obieżyświatUrodzony obieżyświatUrodzony obieżyświatUrodzony obieżyświatUrodzony obieżyświat Pita4.99
2008-05-10 10:14:55
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 3/5Ocena 3.00 z 5.00. 5 głosów oddanych

Bylem w tedy na koloni w Zakopanem. Pewnego dnia mielismy jednodniowa wycieczke do stolicy Wegier-Budapesztu. Wyjechaliśmy około drugiej w nocy. Wszyscy już w autobusie spali(oprócz kierowcy oczywiscie). Ja jakoś nie moglem zasnąć, wiedzialem ze dzień, ktory nadejdzie bedzie pelen zwiedzania.Jechaliśmy kilka godzin przez Słowację. Okolo godziny pierwszej po połodniu dotarliśmy do Budapesztu. Już na przedmieściach zaczela nas dziwic i smieszyć nazwa banku (CIP BANK). Zaczęliśmy zwiedzanie od wzgórza Gellerta-piękny widok.Następnie zobaczyliśmy pomnik Wolności i cytadele w tle. Pózniej nadszedl czas na Bude.Bardzo ladna część miasta. Urokliwe kamieniczki i trochę zabytków.Potem pojechaliśmy zwiedzić Parlament Węgierski(zwiedzanie polegało na tym że ogladamy ten budynek z okna autobusu stojąc na czerwonym świetle). Bylem bardzo wkurzony , że nie zobaczylem Parlamentu od środka.No cóż tak to bywa podczas wycieczek jednodniowych. Zwiedziliśmy jeszcze trochę zeczy, ktorych nie chce mi się wymieniać, bo wym was zanudził.Na końcu przyszedł czas na Wyspe św. Małgorzaty.Jest tam bardzo przyzwoity kompleks basenów. Na początku nie mogliśmy go znależc i ja jako że jedyny posiadalem rozmówki poszedlem probowac dowiedzieć się czegoś o polozeniu tych basenów. Od jednego węgra zrozumiałem tylko to co pokazywal kierunek ręką, a cala jego 10minutowa gadka po wegiersku na nic sie zdala. Po trzech godzinach na basenach pozostal czas na drobne zakupy i do domu. Wracamy jeseśmy na Słowacji(godzina okolo 1 w nocy)i znowu wszyscy śpią ja też już wymiękam. I nagle jedziemy pod górke i.....sru autokar się zatrzymal. Kierowca nie mógl go zapalić.Wszyscy się obódzili i zastanawiali sie co sie stalo.Autokar zepsuty. Trochę głópio, bo tkwiliśmy na jakiejś kompletnej pipidupie, a wokoło było ciemno jak cholera.Już przygotowaliśmy się na to że prawdopodobie wrócimy trochę pózniej i innym autokarem. Ja caly czas mialem polewke z tego że autokar się nam rozrypał, z resztą moi koledzy też. Jednak kierowca mial latarkę i jakoś autobus chyba naprawił. Zapalił go jedziemy jakieś 5 metrów i znowu to samo. Za trzecim razem dopiero pojechalismy na dobre i dojechalismy do Zakopanego. Wycieczka była spoko. Mam tylko trochę zalu do kierownika koloni ze nie zwiedziliśmy Parlamentu,ale ogólnie ok.


Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Dziecinko- słowniczek,słowniczek -zawsze przy sobie .Masaka.

Omega, 2008-07-15 11:48:09


Zobacz zdjęcia: Węgry

Węgry - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Węgry - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Węgry - filmy z wakacji Węgry - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Węgry - szczepienia, porady zdrowotne Węgry - kuchnia, potrawy, alkohole Węgry - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Węgry - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika










Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Węgry

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Węgry