Jambo! Karibu!
Kenia - czarna twarz Afryki.

Ania Pietraszek2008-05-09 18:06:23
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.91 z 5.00. 11 głosów oddanych
usytuowany jest nieopodal wodopoju słoni, a dokładnie dzieli nas od niego może 50 metrów. Miejscem naszego noclegu są bardzo wygodne, należałoby powiedzieć luksusowe namioty, do których przez całą noc usiłują się wedrzeć koczkodany zielone - małe ciekawskie małpki, do obecności których zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Upajamy się widokiem i atmosferą tego miejsca i sami niemalże nie wierzymy w to co widzimy.
U stóp Kilimandżaro
Kolejnego dnia ruszamy w dalszą drogę, mamy dotrzeć do parku Amboseli, ziemi Masajów. Do Amboseli prowadzi nas początkowo główna droga Mombasa - Nairobi, ale potem zjeżdżamy na ciągnące się po horyzont czerwone wertepy, którymi w morderczym upale jedziemy przez trzy godziny... Raz po raz zauważamy wysokie postaci Masajów, owiniętych w czerwone chusty, idących przed siebie w znanym tylko sobie celu. Po horyzont, w którą stronę okiem nie sięgnąć widać tylko piach, kurz i suche badyle wystające z ziemi. A mimo wszystko ten nieprzyjazny krajobraz urzeka nas i czujemy się niemalże zahipnotyzowani widokiem. Oko europejczyka nie jest przyzwyczajone do takich przestrzeni, początkowo nasz przewodnik musi nam wskazywać ludzi i wioski majaczące gdzieś przy horyzoncie, abyśmy w ogóle mogli je zobaczyć. W pewnym momencie naszym oczom ukazuje się widok zapierający dech w piersiach - to Kilimandżaro górujące majestatycznie nad równiną. Mamy szczęście bo wyjątkowo szczyt nie jest zasnuty chmurami.
W Amboseli największą atrakcją są Masajowie, niezwykle dumne plemię wędrowne, żyjące w niezmienny sposób od setek lat. Wizyta w wiosce masajskiej i rozmowa z wodzem, zostaną na długi czas w naszej pamięci.
Z Amboseli ruszamy do Tsavo West, które jest już ostatnim punktem naszego safari. I tam również czekają nas niezwykłe widoki i przerażające sceny.
Po 4 dniach safari z radością wracamy na naszą rajską plażę, rozkładamy sprzęt, cieszymy wiatrem i oceanem.
Kenia oferuje tyle atrakcji i tak piękne widoki, że na plan dalszy zeszło to, co było na pierwszym miejscu naszego wyjazdu, czyli kitesurfing...
Zobacz zdjęcia:
Kenia
Kenia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























