Górska turystyka przynosi uczucie radości, rozluźnienia i ładuje nas nową energią. Udając się na pieszą wycieczkę w góry oczekujemy, że znajdziemy tam chwile spokoju i zadumy, a czasami oczekujemy adrenalinowych przeżyć lub wręcz przeciwnie uciekamy w samotność.Taką wycieczką była wycieczka w Karkonosze. Zastaliśmy tam dwie pory roku. U podnóża Karkonoszy panowała wiosna, od wysokości ok.1100 m npm królowała nadal zima. Przeszliśmy zimowe szlaki od Górnych Miseczek na Medvedin (1235 m npm) oraz doszliśmy do Vrbatovej boudy. Kolejnego dnia wędrowaliśmy urokliwą Doliną Białej Łaby do schroniska o takiej samej nazwie. Kilka osób powędrowało dalej szlakiem niebieskim, nie udało się nam jednak dotrzeć do schroniska Lućni bouda. Zrobiliśmy to kolejnego dnia w czasie wędrówki ze Śnieżki do Pecu pod Śnieżką. Trasa zimowej wędrówki prowadziła przez schroniska Śląski Dom, Lućni bouda i Vyrovka. Panoramę nie tylko na Karkonosze podziwialiśmy z kamiennej wieży widokowej Żaly i z platformy widokowej umieszczonej na Czarnej Górze. Podziwialiśmy urok karkonoskich wodospadów : Szklarki i Mummlavskich Wodospadów. Poznaliśmy urok Wzgórz Bramy Lubawskiej oglądany z brzegów jeziora zaporowego Bukówko. Poznalismy centra turystyczne czeskich Karkonoszy: Sprindlerovy Młyn, Benecko i Pec pod Śnieżką. Za dodatkową opłatą wjechaliśmy naszym busem na Przełęcz Karkonoską. Do tego dodać trzeba inne obiekty krajoznawcze w miejscowościach Dolny Dvur, Horni Stepanice,Lanov, Vrchlabi, Krzeszów i Bolków. Bogactwo i różnorodność atrakcji charakteryzowała tą niezapomnianą wielką majówkę.
Karkonosze - 2008 / wielka majówka /




Bialyzibi2008-05-06 21:06:47
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
Kaskady i wodospady
W ostatni dzień kwietnia grupa Przyjaciół wyjechała na tradycyjną wielką majówkę. Krzysiu szybko przewiózł nasz nawet przez zablokowany komunikacyjnie Wrocław. W ten sposób około południa dotarliśmy do Szklarskiej Poręby. Ponosimy pierwsze opłaty ( coraz droższe - obecnie 4,60 zł) za wstęp do enklawy Karkonoskiego Parku Narodowego. Piękny Wodospad Szklarki urzeka jak zwykle.Wodospad Szklarki usytuowany jest na wysokości 520 m n.p.m. i ma 13,3 m wysokości.Jego wody spadają szeroką kaskadą. Charakterystycznie zwęża się ona
ku dołowi i skręca spiralnie tworząc kocioł eworsyjny.Wiosenny nastrój udzielił się wszystkim. W radosnym nastroju połowa grupy pod "wodzą" Jolki popędziła dalej szlakiem niebieskim. Zniknęły nam korzystającym z uroków schroniska "Kochanówka" na dłuższą chwilę. Doszły na wysokość Lisich Skał. Sesja zdjęciowa trwała dłuższą chwilę. Delektowaliśmy się jeszcze przez chwilę ciastem przywiezionym z Pleszewa. Towarzyszył nam pobliski Ptak(nazwa skały)oraz ostry zapach żywicy drzewa z którego zbudowano niedawno nasze ławki.
Kolejny krótki bo trwający tylko kwadrans odcinek podróży i już jesteśmy na granicy ...której nie ma.Ale złotówki na korony trzeba wymienić, nie ma jeszcze wspólnej waluty w całej UE. Dojeżdżamy za chwilę do Harrachowa, podziwiamy ogromną skocznię narciarską. Ale szukamy przez chwilę miejsca na zaparkowanie naszego autka. Znajdujemy tuż przy obowdnicy, estakadą nad nią wędrujemy w spacerowym tempie do kolejnych wodospadów.Kolejne niebieskie znaki doprowadziły nas do Mumlavskiej boudy. Po schodach obok schroniska przechodzimy nad wodospad. Prawie 10 m wysokości osiągają wodospady na rzece Mumlawie na skraju Mumlawskiego dołu.Wodospady zajmują całą powierzchnię rzeki,stąd są bardzo efektowne.Tworzą w skale granitowej tzw. czertowa oka (diabelskie oczy).Największy kocioł w Sudetach
...
Zobacz zdjęcia:
Czechy
Czechy - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



















