Sycylia, Włochy
Sycylia na weekend
Marioos2008-04-20 21:17:46
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
Przyleciałem na Sycylię liniami Ryanair w piątek wieczorem. Był to wypad na weekend w drugiej połowie września ubiegłego roku.
Na lotnisku nieopodal Palermo wypożyczyłem samochód z Europcar, koszt był stosunkowo niski i wszystko poszło bardzo sprawnie.
Z uwagi na dość późną godzinę i niezaplanowanie wcześniej żadnego noclegu, postanowiłem spędzić noc w samochodzie, tym bardziej, że pogoda była wspaniała. Nigdy nie zapomnę tej cudownej nocy, ponieważ na miejsce mojego noclegu wybrałem piękną plażę umiejscowioną na wschód od Palermo. Znajdując się na niej kompletnie sam, zaparkowałem samochód kilka metrów od wody i postanowiłem się wykąpać w ciepłym morzu. Po raz pierwszy w moim życiu spotkałem się z tak cudownym uczuciem, wchodząc do wody olśniło mnie w dosłownym tego słowa znaczeniu. Przy każdym moim ruchu woda migotała blaskiem tysiąca drobnych punktów dookoła mnie, które wirowały emitując jasno zielone światło. Efekt był zdumiewający i zapierający dech w piersiach. To zjawisko wprawiło mnie w fantastyczny nastrój. Muszę przyznać, że takiego powitania na Sycylii się nie spodziewałem.
Przypomniała mi się scena z filmu Rajska plaża (z Di Caprio), kiedy dwoje kochanków pływa (i nie tylko) w takich właśnie okolicznościach przyrody, wiec znalazłem wyjaśnienie tego co się wydarzyło. Te miliony maluteńkich cząstek to plankton, który fosforyzuje pod wpływem ruchu, wprawiając moje oczy w zachwyt, brakuje mi słów by opisać jak bardzo byłem szczęśliwy.
Następnego dnia wybrałem się w dalszą drogę. Przemierzyłem kilkadziesiąt kilometrów wybrzeżem na wschód, po czym skierowałem się w głąb lądu by bliżej przyjrzeć się Etnie, która swoją wyniosłą figurą, puszczając w niebo kłęby białego dymu, widziana z wielu kilometrów przyciąga do siebie niczym magnez i wywiera ogromne wrażenie.
Jeszcze tego samego dnia udałem się do Capo dOrlando,
...
Zobacz zdjęcia:
Włochy
Włochy - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























