• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Elbrus - relacja z wyjazdu w 2007 r

PAwel8850 Wyświetlono: 843 razy 2008-04-10 19:23:09
  Ocena:3.10 (50 głosów)


Elbrus - Relacja z wyjazdu w 2007 r
Relacja z wyjazdu na Elbrus 5642m npm

Warszawa-Moskwa
Wyjechaliśmy z Warszawy o 10.15. Następnego dnia o 7.20 rano przekroczyliśmy granicę Unii Europejskiej i wjechaliśmy na teren Białorusi. Urzędnicy rozdali nam do wypełnienia karty wjazdowe. Ważne jest to, żeby podstemplowali je, ponieważ brak stempla uniemożliwia opuszczenie tego kraju i daje pole do wymuszenia łapówki od pasażerów.

Okazało się, że w Rosji rozstaw szyn kolejowych jest większy niż w większości krajów europejskich, których terytoria zaczynają się od granicy na Bugu (w Rosji rozstaw szyn ma 1524mm, a np. w Polsce rozstaw ma 1435mm). W związku z powyższym w Brześciu wjechaliśmy do hali remontowej w której wagony zostały rozdzielone i podniesione w górę przez potężne podnośniki - każdy zdolny podnieść 40 ton. Pasażerowie z zaciekawieniem obserwowali jak białoruscy robotnicy niespiesznie wymieniają podwozia wagonów, przyczepiając koła z szerszym rozstawem. Nie można było wysiadać z wagonów więc jedni byli podnoszeni z nimi w górę, zaś drudzy po zmianie kół, powoli opuszczani. Po ok. 1h ruszyliśmy w dalszą drogę by o 9.20 wjechać na moskiewski dworzec. Spotkaliśmy na nim naszych rodaków z Poznania, którzy zamierzali zdobyć Pik Niepodległości (ex. Pik Lenina - 7134m) jeden z siedmiotysięcznych szczytów. Pogawędziliśmy chwilę i następnie ruszyliśmy z biletami w dłoniach do moskiewskiego metra. Za niewielkie pieniądze można kupić kartę obejmującą wiele przejazdów (np. za pięć wejść do metra zapłaciłem 75 rubli, bilet na jedno wejście kosztuje 15rubli), co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem, tym bardziej że sieć metra rozciągnięta jest pod całą Moskwą. Karta posiada kod kreskowy i po przyłożeniu karty do czytnika bramek można wejść na teren metra. Na podstawie biletu jednokrotnego wejścia można przesiadać się do pociągów metra dowolną liczbę razy, tak aby dotrzeć w interesującą nas część miasta. Wielopoziomowymi tunelami, do których zjeżdża się olbrzymimi schodami, błyskawicznie kursują kolejki metra dzięki czemu na stacjach tłum jest szybko rozładowywany. Nie trzeba czekać długo na przyjazd oczekiwanej kolejki i tak szybko jak się pojawiają, znikają również ze stacji wjeżdżając w czarną otchłań tuneli. Zwraca uwagę również czystość stacji, porządek monitorowany przez dziesiątki kamer, z których obraz obserwują liczne kobiety siedzące w kabinach przy schodach metra. Po wejściu do metra, przed odjazdem, rozlega się komunikat odczytywany miłym kobiecym głosem aby ustąpić miejsca starszym ludziom, kobietom z dziećmi i porządnym ludziom...

Pojechaliśmy metrem do stacji Botanuskij Sad. W jego pobliżu znajduje się trzygwiazdkowy hotel Turist (www.hotelturist.com) przerobiony chyba z byłych koszarów wojskowych.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • Ewa / 2008-08-05
    Witam Panie Pawle,
    Dziekuje za relację z Elbrusa. Syn właśnie jutro zaczyna tam wspinaczę.
    Pozdrawiam
  • sidamo / 2008-05-07
    Pawle, gratuluje realizacji planów i konsekwencji:) Każdy szczyt przybliża Cię do celu.
RosjaWybierz obszar który Cię interesuje

RosjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju