Druga część trzytygodniowej podróży po północnej Rumunii. Zwiedzanie drewnianych cerkwii w Maramureszu i malowanych klasztorów na Bukowinie. Plus dwa dni we Lwowie
Rumunia 2005. Cz.II - W Maramureszu i na Bukowinie

W. Paczos2008-04-03 19:13:19
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
wymienić pieniądze. Na dworcu czekał na nas bar z upragnionymi blinczikami, warienikami, czieburiekami i tanim piwem. Uwaga czarne bmw stojące przed dworcem kolejowym to całodobowy kantor.
W plackartnym do Lwowa poznaliśmy zakręconego człowieka z Lublina, który wracał ze Stambułu, gdzie "szlifował swój turecki".
DZIEŃ 19 (22.07.2005), czyli JAK LWÓW BAWI SIĘ PIĄTKOWĄ NOCĄ
Zwiedzanie Lwowa
Do Lwowa dotarliśmy pasażyrskim, bo wyjeżdżał z Czerniowiec o 22, a przyjeżdżał o 8 rano (skoryj wyjeżdża o 21, a dociera na 2 w nocy). Na dworcu nastąpił kryzys - nikt nie zaoferował nam kwatery! Po 1,5h oczekiwania pojechaliśmy do centrum, żeby odwiedzić Towarzystwo Ziemi Polskiej, które pośredniczy w wynajmie kwater. Niestety czynne było od 13. Zrezygnowani udaliśmy się do baru na śniadanie. Tam zaczepił nas starszy pan z ciekawym nosem. Okazało się, że jest kombatantem wojennym - żołnierzem armii Andersa i Delegatem Rządu na Transjordanię i Palestynę. Zaprowadził nas do przytulnego mieszkania Polaków tuż przy rynku, gdzie mieliśmy spędzić dwie kolejne noce za 5dolarów od osoby za noc.
Zwiedzanie miasta rozpoczęło się ze sporym opóźnieniem, a odbyło się według trasy po Starym Mieście przewodnika Lwów - miasto wschodu i zachodu wydawnictwa Bezdroża. Do Opery wejść oficjalnie się nie dało, bo była dostępna tylko dla grup wycieczkowych, ale 5hrywien od osoby dla stróża załatwiło problem. W katedrze ormiańskiej spotkaliśmy nawiedzonego Ormianina, który zbierał na odnowienie świątyni. Po chwili rozmowy o historii kościoła ormiańskiego rozkręcił się na tyle, że nakrzyczał na nas, że to nie Ormianie się odłączyli od Kościoła, tylko cały Kościół odłączył się od jedynie słusznych Ormian. W Baszcie Prochowej spotkaliśmy starszego pijanego pana z obsługi, który w zamian za datek na wino zaprowadził nas na górę, poubierał w secesyjne
...
Zobacz zdjęcia:
Rumunia
,
Ukraina
Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























