Pierwsza część naszej trzytygodniowej podróży po Rumunii i częściowo po Ukrainie. Trekking w cudownie pięknych Alpach Rodniańskich i drugi w najdzikszych górach Europy - Karpatach Marmaroskich.
Rumunia 2005. Cz. I - W Alpach Rodniańskich i Górach Marmaroskich.

W. Paczos2008-04-03 19:08:50
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
nam ponad 3,5h i nie należało do najprzyjemniejszych. Duchota w powietrzu zwiastowała burzę, plecak im niżej tym bardziej ciążył, a do tego z ciężkim sercem musieliśmy mijać krzaki pełne jagód spiesząc na wymarzone szaszłyki z piwem. Maćka marzenia o rumuńskiej zapiekance odżyły z pełną mocą.
Od pojawienia się pierwszych zabudowań Borszy do jej centrum idzie się ponad godzinę, a szlak jest źle oznaczony więc wylądowaliśmy w Borszy nie tylko w różnym czasie ale i w różnych miejscach. Humory poprawiło piwo w sklepo-pijalni a potem "tradycjonalny" obiadek w gospodzie. "Tradycjonalne" okazały się być nawet zwykłe zapiekane ziemniaki. Maciek rumuńskiej zapiekanki nigdzie nie znalazł, a my po odnalezieniu się (chociaż ekipa zajadając się ziemniakami nie zrobiła nic w celu ułatwienia dotarcia do nich Jacka i Przemka), zjedzeniu obiadu i zrobieniu zakupów zaczęliśmy przy piwie omawiać dalsze plany. Piwo było zwiastunem nieszczęść które nas czekały - Michał mimo doskonałej znajomości rumuńskiego słowa fara (bez), którego użył do zamówienia pizzy bez oliwek, przeoczył wielki napis na puszce fara alkohol... Padający deszcz najbardziej podpadł Przemkowi, gdyż spowodował nagły wyciek z daszku pod którym właśnie stał. Pogoda zdecydowała za nas, że zostajemy w Borszy i szukamy kwatery na noc. Wysłannicy szukali kwatery do skutku - czyli do całkowitego przemoknięcia. Udało się znaleźć tanio nocleg w prywatnym mieszkaniu u dziewczyny, która zachowywała się dziwnie. Najdziwniejsze jednak było to, że miała zamiar zmieścić siedem osób na kilku metrach kwadratowych w jednym pokoju bez światła. Po oględzinach zrezygnowaliśmy zarówno z mieszkania jak i z noclegu na ławach na pobliskim targu co zaproponował jej dziadek... Za 120lei od grupy przespaliśmy się w dwóch pokojach dwuosobowych w pensjonacie u Włocha.
Alpy Rodniańskie - INFORMACJE PRAKTYCZNE
...
Zobacz zdjęcia:
Rumunia
Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























