Pierwsza część naszej trzytygodniowej podróży po Rumunii i częściowo po Ukrainie. Trekking w cudownie pięknych Alpach Rodniańskich i drugi w najdzikszych górach Europy - Karpatach Marmaroskich.
Rumunia 2005. Cz. I - W Alpach Rodniańskich i Górach Marmaroskich.

W. Paczos2008-04-03 19:08:50
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
przełęczą Curmatura Pietrosului.
Mimo trudności ze znalezieniem płaskiego miejsca bez kamieni na 3 namioty warto wykorzystać to miejsce na biwak, ze względu na fakt, który najtrafniej opisał Jacek: "to chyba najpiękniejsze miejsce jakie w życiu widziałem". Jeziorek jest kilka, w najwyższym zalega jeszcze śnieg. Łączy je strumyczek spadający małymi wodospadami ze skał. Wszystko to otoczone jest prawie pionowymi ścianami Rebry i Pietrosula magicznie ubarwionymi zieloną trawą, szarymi skałami, białym śniegiem i różowym kwieciem. Za plecami otwiera się ogromna przestrzeń zamknięta daleko ścianami głównej grani i wysuniętym nieco od niej na północ grzbietem Puzdrelor (2189).
Sceneria ta w połączeniu z chorobą czystości Jacka i Michała skończyła się złamaniem przez nich zakazu kąpieli w jeziorze. My zmarzliśmy od patrzenia, ale ich wyczyny nagraliśmy na video.
DZIEŃ 6 (9.07.2005) czyli JAK PAN ARTUR OBCHODZIŁ 70. URODZINY.
Buhaescului - Curmatura Pietrosului - Pietrosul - Iezer - Borsza
Pogoda była dobra, dopóki nie weszliśmy na Pietrosula (2303). Na przełęczy pod Pietrosulem ucieliśmy sobie pogawędkę z ładną Rumunką. Plecaki zostawiliśmy na przełęczy, a chwilę później poznaliśmy się z grupką panów z Rzeszowa, którzy przyjechali samochodem na weekend zdobyć Pietrosula. Dowiedzieliśmy się, że wśród tych 40- i 50-cio latków jest też pan Artur, który lat ma 73. Po zejściu ze szczytu pogadaliśmy chwilę z panem Arturem, który opowiedział nam jak spędzał swoje 70. urodziny. Recytując z pamięci nazwy miejscowości i wysokości opowiedział naszej grupce rozdziawionych szczęk o swojej wyprawie na Mt.Blanc z czekanem i rakami...
Z najwyższego szczytu Alp Rodniańskich widać było głównie chmury a w schronie znaleźliśmy fragmenty gazety Metro i opakowania po polskich gorących kubkach. Zejście 1600m w dół do Borszy zajęło
...
Zobacz zdjęcia:
Rumunia
Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























