English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Rumunia » Rumunia 2005. Cz. I - W Alpach Rodniańskich i Górach Marmaroskich.

Pierwsza część naszej trzytygodniowej podróży po Rumunii i częściowo po Ukrainie. Trekking w cudownie pięknych Alpach Rodniańskich i drugi w najdzikszych górach Europy - Karpatach Marmaroskich.

Rumunia 2005. Cz. I - W Alpach Rodniańskich i Górach Marmaroskich.

Trekking
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec W. Paczos
2008-04-03 19:08:50
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 2/5Ocena 2.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

pojawia, ale jest bardzo wąska, przede wszystkim jednak jej nie ma. W czasie deszczu - jak w naszym przypadku - po rumuńskiej stronie granicy iść się nie da w żaden sposób. Opisy tego odcinka z jakimi się spotkaliśmy były jednak mocno przesadzone. Nie jest to żadna "czterometrowej szerokości czołgostrada" na której widać "ślady gąsienic i żołnierskich butów" jak podaje przewodnik (4 metry są tam tylko przez chwilę). Zwykła, szeroka, bita droga, na której niekiedy wyrastają pojedyncze małe drzewka, co sugeruje, że samochody tamtędy raczej nie jeżdżą. Są natomiast ślady podków końskich i palonych ognisk, co sugeruje regularną obecność patroli ukraińskich na tej drodze. My mieliśmy szczęście - lało cały dzień - Ukraińcom nie chciało się patrolować drogi w deszcz i nie spotkaliśmy żadnego patrolu. Gdybyśmy spotkali ciężko by było cokolwiek zrobić - gdy na grzbiecie kończy się połonina a zaczyna las droga schodzi nieco poniżej grzbietu, który widać po lewej na bardzo ostrej skarpie. Skarpa obsadzona jest ściśle iglakami tak, że uciekanie na stronę rumuńską po zauważeniu zbliżającego się patrolu jest zwyczajnie niemożliwe. Decydując się na wędrówkę szlakiem granicznym świadomie nielegalnie przekraczamy granicę i możemy liczyć tylko na szczęście niespotkania patrolu. Granicą od Szczawula do szczytu Popa Ivana szliśmy około 5h.

Na Popie Ivanie (1940) na chwilę przestało padać i mogliśmy cieszyć się ostatnim widokiem w Górach Marmaroskich. Warto zahaczyć o Popa Ivana, bo to bardzo ciekawa grupa, wyraźnie wybijająca się ponad otaczające połoniny.

Zejścia z Popa Ivana dokonaliśmy jak zwykle na kompas i wyczucie (pomimo apeli niektórych członków grupy, że to się źle skończy!). Na skraju połoniny i lasu znajdowała się chata pasterska, w której szczerbaty pasterz próbował nawiązać z nami konwersację. Chciwiec nie chciał papierosów tylko ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  [19]  20
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Rumunia

Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Rumunia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Rumunia - filmy z wakacji Rumunia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Rumunia - szczepienia, porady zdrowotne Rumunia - kuchnia, potrawy, alkohole Rumunia - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Rumunia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Rumunia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rumunia