Strona główna » Rosja Kazachstan Ukraina Uzbekistan » Koleją przez Azję Centralną. Cz.II (Uzbekistan-Kazachstan-Rosja-Ukraina)

Prawie 12000 przejechanych kilometrów, 244 godziny i 38 minut w 16 różnych pociągach – to tylko niektóre liczby podsumowujące dwumiesięczną wyprawę do Azji Centralnej, która w całości odbyła się drogą lądową, a tam gdzie się tylko dało – drogą żelazną.

Koleją przez Azję Centralną. Cz.II (Uzbekistan-Kazachstan-Rosja-Ukraina)

Pustynie, Oazy ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Ludzie, kultura
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec W. Paczos
2008-04-03 18:28:51
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 3/5Ocena 2.57 z 5.00. 7 głosów oddanych

Przerwa w kolejowych podróżach trwa ponad 20 dni. Ponad dwa tygodnie spędziliśmy w Kirgistanie, od kilku dwóch dni jesteśmy w Uzbekistanie. Na czystym, przeszklonym nowoczesnym dworcu w stolicy - Taszkencie dowiadujemy się, że bilety można kupić tylko na obecny dzień tylko na pociągi wyjeżdżające z Taszkentu. W związku z tym mamy problem, bo posiadamy już bilety na cztery kolejne pociągi znad Morza Kaspijskiego do Doniecka. Brakuje nam tylko jednego - przez granicę uzbecko-kazachską. Alternatywy nie ma, bo jest tam pustynia, przez którą biegną jedynie linia kolejowa i gazociąg. Po dwóch godzinach walki z przedstawicielami wszystkich stopni hierarchii dworcowej trafiamy do naczelniczki, która widząc, że nie uda jej się nas łatwo pozbyć obiecuje zadzwonić do stacji Kungrad i zarezerwować dla nas bilety

Azję czujemy już wszystkimi zmysłami, gdy nagle doznajemy szoku - pociąg "Registan" relacji Taszkent - Samarkanda. Kawałek Europy w samym środku Azji. Tak luksusowym pociągiem żadne z nas nigdy wcześniej nie miało okazji jechać. O co mogło chodzić spotkanemu w Kirgizji Uzbekowi, który na pytanie o uzbeckie pociągi skrzywił się niemiłosiernie i kazał omijać z daleka ten środek transportu? Dwa dni później wiedzieliśmy już o co.

Pierwszy niepokojącym faktem było sprzedanie nam jednego dla wszystkich biletu "wspólnego" z adnotacją, że miejsca wskaże prowadnik. Drugim - przerażenie na twarzy prowadnika, gdy dowiedział się, że musi wskazać dziewięć wolnych miejsc. Trzecim - fakt, że wszystkie miejsca w wagonie były już zajęte. Prowadnik musiał rozwikłać nie lada zadanie - przypomnieć sobie, kto z pasażerów dał najmniejszą łapówkę, żeby go usunąć z miejsca. Była druga w nocy, przed nami szansa na raptem pięć godzin snu, potem poszukiwania taniego hotelu i zwiedzanie największego skarbu architektury ...

Strona:  [1]  2  3  4  5
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Autor- Zajebany debil... Sorry za ostrość, ale inaczej określić tego barana który tu pisał nie umiem!! Nie wiem co oznacza to wg Pana "przyjemność siedzenia w pośpiesznym" ? Jeździłem wiele razy waszymi pośpiesznymi i co ? w porównaiu wagony plackartne to jest raj dla podróżnych. Po pierwsze w plackarcie można zawsze się położyć a nie męczyć sie na siedząco na niewygodnych fotelach (jeśli oczywiście zdążysz zająć miejsce w przedziale) przez naprzykład 10 godzin z Wrocka do Białegostoku lub do Liublinu..po drugie zawsze masz w pociągu wrzątek i zawsze jest możliwość napić się gorących trunków bądź nawet zjeść zupę, zamiast wpierdalać jakąś suchą bułkę popijając jakimś "pieprzonym tymbarkiem", lub jeszcze bardziej żałosny widok oraz przykład "cywilizacji" - pijacych "browara z biedronki" i zadowolonych z tego "buraków"...Po trzecie co drugi pociąg a tym bardziej w okresie zimowych ferji jest spóźniony o co najmniej 1-2 godźiny, czego nigdy w życiu mi się nie przytrafiło na wschodzie, nawet w Azji...Temat WC w pociągach liepej nie będę poruszał - przecież wsyscy dobrze wiedzą jak wygłąda WC w pociągach pośpiesznych " No comments" I to są nieliczne uwagi dotyczące tego tytułu..To są gnoje które jadą gdzieś niby zwiedzać a potem wracają i piszą takie bzdury... Po xuj właściwie ty tam jeźdisz skoro w 5-ciu przez Ciebie napisanych stron, żadnego pozytywnego komentarza? Siedź w swoich Piździchowicach dolnych i nawet nie myśl nawet więcej żeby tam więcej ruszyć..

Alex, 2009-09-19 21:53:16
Azja Centralna to bardzo lubiany przeze mnie rejon świata - inaczej nie spędziłbym tam kolejnych wakacji w tym roku. Nie znaczy to jednak, ze nie wolno mi krytykowac totalnego chamstwa i skorumpowania ktore charaktetyzuje tamtejszych biurokratow (milicjantow, prowadnikow itp.)
Podkreslam, zwykli ludzie sa otwarci, serdeczni, pomocni i bardzo goscinni. Kraje sa tez bezpieczne. Ale zeby cokolwiek zalatwic trzeba miec wiele cierpliwoscii, uporu i pieniedzy.

w.paczos, 2008-10-14 02:30:21
Po xuj ty to piwew palancie ? Nie lubuw azji, to tam nie jedz !!! Nie podobaja ci sie miejscowe zwyczaje ? To tym bardziej !!! Po xuj osryvaw to co i tak polacy sie boja ????? Wyluzuj ! judz na baltyk albo do zakopanego i zryj oscypki

Ya, 2008-10-14 01:12:02
Bardzo fajny opis, ciekawy, poruszajacy wyobraźnię. Planuję podróż do Uzbekistanu. Dotychczas jeździłem samochodem, ale teraz będę musiał polecieć (pociąg zbyt dużo czasu zajmuje). P

Rafał , 2008-09-01 15:53:52
Autorowi brak literackiej wyobraźni. Ten sam opis mógłby być dużo bardziej interesujący, gdyby dodano tu trochę "życia". Trudno mieć pretensje, nie wszyscy rodzą się pisarzami.

Anna, 2008-04-09 14:36:51


Zobacz zdjęcia: Rosja , Kazachstan , Ukraina , Uzbekistan

Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Rosja - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Rosja - filmy z wakacji Rosja - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Rosja - szczepienia, porady zdrowotne Rosja - kuchnia, potrawy, alkohole Rosja - kultura, obyczaje, zabytki Rosja - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:

Odyseusz 2007
Wybierz najlepszą okładkę National Geographic Wygraj kamerę

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Rosja
  » Kazachstan
  » Ukraina
  » Uzbekistan

   Zostań doradcą!
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rosja
  » Kazachstan
  » Ukraina
  » Uzbekistan