Weekendowa wycieczka do Czech.Zakwaterowanie w kurorcie Lazne Libverda w ładnym pensjonacie Proteż z wygodnymi pokojami. Dobre wyżywienie w restauracji znajdującej się na parterze pensjonatu.<br /> Zwiedzaliśmy także Hejnice i niezwykłą bazylikę pięknie wkomponowaną w Góry Izerskie. Ciekawostką była restauracja "Obri sud" ( Wielka beczka)<br /> Najważniejszym jednka celem były wędrówki górskie. W pierwszym dniu zdobyliśmy Palicznik, w drugim Oreśnik. Te dwa szczyty stanowią przepiękne punkty widokowe na Hejnice i okolicę. Umieszczone na malowniczych skałach górujących nad okolicą, ich zdobycie ułatwiały udogodnienia techniczne ( stopnie , poręcze)<br /> Na szlakach towarzyszyły nam liczne potoki, na jednym z nich (Velky Stolpich) są malownicze wodospady.<br /> W drodze powrotnej do domu zwiedziliśmy ładny zamek Czocha w Leśnej.
Czechy - Jizerské hory




Bialyzibi2008-04-03 14:08:32
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.60 z 5.00. 5 głosów oddanych
Od Bartlova bouda) na Palicnik rozc., czyli pod punkt widokowy jest tylko 3 km. Do tego należy doliczyć dojście na punkt widokowy (odb. Palicnik vyhl..- 0.1 km) Początek szlaku to wygodna leśna droga biegnąca przy urokliwym potoku. Po przejściu około 0,5 km pojawia się śnieg, będzie nam towarzyszył aż na wierzchołek. To on spowodował, że te „głupie” 3 km szliśmy prawie 1,5 godziny.
Szczyt, który „był na odległość wyciągniętej ręki” wymagał nieco wysiłku. Nikt się nie śpieszył, były krótkie przerwy na mostkach nad potokiem. Potok zasila Smedę płynącą przez Billy Potok i Hejnie.
Fotografujemy urokliwie zamarznięte kaskady na potoku. Nieco wyżej pomiędzy odsłoniętymi odcinkami można było dostrzec rozległą panoramę. Ale tak naprawdę dopiero będąc na punkcie widokowym na szczycie człowiek przekonywał się, że warto było ponieść ten wysiłek. Stojąc pod krzyżem na Palićniku (943,9 m npm) mieliśmy bardzo rozległą panoramę na Hejnie i całą okolicę.
Tylko ten wiatr o sile halnego nie pozwalał na długotrwałą obserwację. Dobrze, że Czesi dojścia na punkt widokowy mają dobrze zabezpieczone, barierki pomagały zachować równowagę. Nie udało się uniknąć „start”, czapka Władka pofrunęła kilkaset metrów w dół zerwana przez wiatr.
Dostrzegliśmy wieżę widokową postawioną na najwyższym szczycie Gór Izerskich (Smrk – 1124, 1 m npm) Można kontynuować wędrówkę dalej i dojść do węzła szlaków Pod Klinovym vrchem. Szlak niebieski zaprowadzi nas na Predel. Stąd za znakami zielonymi przez Sedmitramovy most powrócimy ponownie do Bartlovej boudy. Całość trasy liczy około 11 km.
W schronisku odpoczęliśmy przez chwilę i pojechaliśmy na obiad do restauracji niezwykłej. Jej niezwykłość polega na tym, że mieści się w ogromnej beczce, stąd nazwa Obří sud. "Sud" to po prostu beczka, a "obří" znaczy wielka. Jest to wybitny punkt widokowy z
...
Pozdrawiam serdecznie
bialyzibi, 2008-04-08 14:58:59
... mi trochę wstyd bo wciąż nie mogę znaleźć czasu na napisanie czegoś swojego (ale Karkonosze jak obiecałam na pewno opiszą.. jeszcze tylko 3 tygodnie z kawałkiem).
Pozdrawiam ze słoneczno - wietrznego Gdańska.
anur3, 2008-04-06 09:50:49
ukazuje się tylko część. Ponowne edytowanie, interwencje u informatyka nie odnoszą skutku.
bialyzibi, 2008-04-05 15:26:21
Zobacz zdjęcia:
Czechy
Czechy - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























Pozdrawiam
anur3
anur3, 2008-04-09 17:10:40