Amritsar i jego Złota Świątynia, czyli dzień siódmy o nawet ósmy.
Papierosom mówimy zdecydowane NIE!!

Perkoska2008-04-02 20:38:00
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.11 z 5.00. 9 głosów oddanych
Czas opuścić Himalaje i udać się w dalszą drogę. Rano wyskakujemy jeszcze tylko na spacer po górach, by zobaczyć wodospad. Miejsce warte zobaczenia, a spacer niezbyt męczący. Trochę się "nasiłowaliśmy" z H, aby pokonać jego lęk wysokości ale suma summarum się udało i mógł z nami podziwiać cudo natury. Robimy znów całą masę fot i w drogę. Kolejny raz się przeliczyliśmy - 150km, a zajęło nam to aż osiem godzin. W tym miejscu chciałam zaznaczyć, że nie podróżujemy furmanką tylko autkiem, a konkretnie co mi tam zrobię reklamę;) - toyotą. Pewnie nas pokarało za to, że jadąc średnio 20km/h zaczęliśmy się podśpiewywać, ze zaraz jeszcze będzie objazd, no i niestety tak też się stało... Prędkość z zawrotnych 20 spada do 5km/h. Niestety koniec jednego objazdu za chwilę przeradza się następny i następny i kolejny. Chyba w poprzednich życiach musieliśmy sporo złego nawyczyniać i teraz spotyka nas za to niezła kara... Po drodze zauważamy coraz więcej turbanów, wkraczamy w tereny Sikhów, w "kolejne" Indie. Całkiem inne od Delhi i od gór. Tu też jest w miarę spokojnie, nie tak jak w Himalajach ale miejscowi są do wytrzymania i zaczepki nie są częste. Hotel jest w samym centrum, 5 minut piechotą od Złotej Świątyni. Mimo późnej godziny idziemy zobaczyć to cudo, bo to najlepsza pora - po ciemku Golden Temple wygląda najokazalej. Zostawiamy buty w szatni i dalej udajemy się boso. Na terenie okalającym świątynię czyściutko, a główny budynek lśni oszałamiająco. I znów trochę zdjęć, nawet więcej niż trochę, bo mimo że to tylko jeden budynek to można tam spędzić parę ładnych godzin na foceniu. Ucinam sobie krótką pogawędkę na migi z kilkoma Hinduskami, które koniecznie chcą zobaczyć efekt zdjęć. Widać po ich twarzach, że są dumne ze "swojego" cudu. P wykazuje się niebywałą ignorancją i wnosi na teren świątyni papierosy, za co parę chwil później cała trójka chłopaków ...
Strona: [1] 2
Zobacz zdjęcia:
Indie
Indie - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















bardzo interesujacy tekst , napisany prostym jezykiem i jednoczesnie ciekawy
zazdroszcze takich podrozy i zycze wiele sukcesow
pozdrawiam Ewa ;]
EWA , 2008-04-20 19:32:27