Rosyjska kolonizacja Alaski miała charakter wyłącznie ekonomiczny. Celem był handel skórami. Zupełnie inne podejście do swojej pracy mieli prawosławni misjonarze. Efekty ich pracy są na Alasce żywe jeszcze dziś.
Alaska. Ślady dawnych gospodarzy.

W. Paczos2008-03-26 20:47:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )
przypadku na imię Nina, a interes nazywa się Samowar Cafe. Nina pochodzi z Chabarowska, z którego uciekła za czasów głebokiego socjalizmu wżeniając się w rodzinę amerykańskich Starowierców. Zmiana wyznania była tylko uciążliwą formalnością. W Nikołajewsku nikt nie odwiedza ani Niny ani Samowar Cafe. Stołują się tam coraz częściej przybywający w celach turystycznych amerykańscy sąsiedzi. Samowar Cafe to kicz i tandeta nieporównywalna z niczym na świecie. Herbata, choć smaczna, do tanich zdecydowanie nie należy. Co więcej, Nina wmusza w swoich klientów desery i sama ustala wysokość napiwku i opłat za możliwość fotografowania. Najwięcej kosztuje oczywiście zdjęcie z samą Niną, przebraną w strój weselny swojej prababki. Amerykanie zdają się być zachwyceni tym folklorem, o czym świadczą recenzje z lokalnej prasy skrupulatnie kolekcjonowane przez Ninę. Staroobrzędowcy z zasady nieufnością darzą obcych i przybyłych z innych wyznań. W przypadku Niny powszechne w Nikołajewsku jest przekonanie, że jest ona wiedźmą.
Przed opuszczeniem tego arcyciekawego kawałka świata odwiedzamy jeszcze proboszcza, ojca Mikołaja. Ojciec Mikołaj z pasją opowiada, o tym jak udało mu się rozszyfrować miary "arszyn" i "sarżyn" używane na rosyjskuch planach cerkwii sprzed kilkuset lat. Chwilę rozmawiamy też o polskich Staroobrzędowcach z Podlasia, których ojciec Mikołaj z żoną odwiedzili kilka lat temu.
Staroobrzędowcy, choć są społecznością niezwykle barwną i ciekawą, bo tajemniczą i zamkniętą, to sytuują się na marginesie religii prawosławnej, tak w Rosji jak i na Alasce. Główny nurt prawosławia zaszczepiony miejscowym Alutom na wyspach i Indianom wzdłuż Jukonu przez carskich misjonarzy w XVIII wieku żyje do dziś i aktywnie się rozwija. Zdeklarowanych wyznawców prawosławia jest tylko niespełna trzy razy mniej niż katolików, i stanowią trzecią najliczniejszą grupę wyznaniową na Alasce. Sami jednak zwracają uwagę, że spośród społeczności religijnych w tym amerykańskim stanie na końcu świata mają najszybsze tempo rozrostu.
Góry i wulkany, lodowe autostrady schodzące z kilku tysięcy metrów wprost do oceanu, najwyższe góry Ameryki Północnej, lasy pełne łosi i niedźwiedzi, puste drogi po których z rzadka przejedzie starszy pan w koszuli flanelowej ze strzelbą na pace swojego pick-upa. A w małej wiosce na końcu świata malownicza cerkiew z eskimoskim popem. To właśnie magia Alaski.
Odwiedź stronę naszej wyprawy: www.roadtrip2007.prv.pl
Zobacz zdjęcia:
Rosja
,
Stany Zjednoczone
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























