Prawie 12000 przejechanych kilometrów, 244 godziny i 38 minut w 16 różnych pociągach – to tylko niektóre liczby podsumowujące dwumiesięczną wyprawę do Azji Centralnej, która w całości odbyła się drogą lądową, a tam gdzie się tylko dało – drogą żelazną.
Koleją przez Azję Centralną. Cz.I (Rosja, Kazachstan, Kirgistan)

W. Paczos2008-03-26 20:39:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
- jesteśmy na stepie. Wieczorna kontrola graniczna mija bez problemów, chwilę później zbaczamy z linii transsibu, teraz prosto na południe. Jeszcze tylko jedna, trzecia już noc w pociągu i jesteśmy w nowej stolicy Kazachstanu. Po prawie 58 godzinach jazdy wysiadamy z pociągu, aby zwiedzić Astanę, która bardziej niż miastem jest zbiorem nowoczesnych wieżowców, biurowców, banków i fontann.
Kolejna przejażdżka koleją to doba w pociągu relacji Astana - Ust-Kamienogorsk, miasta przemysłowego na wschodzie Kazachstanu, w którym pada przynajmniej trzy razy dziennie. Właściwie to obecnie miasto ma już swoją kazachską nazwę - Öskemen, ale miejscowi używają co najwyżej wypadkowej obydwu nazw – Uskaman. Spotkane w pociągu Kazaszki studiujące w Warszawie miały rację – Azję poczujemy dopiero na południu. Tutaj wszędzie mówi się po rosyjsku, skośnoocy Kazachowie stanowią raczej mniejszość, a architektura socrealistyczna nie pozostawia wątpliwości. Jeszcze tylko jeden pociąg, jedna noc i jesteśmy w Zyrianowsku – pierwszym celu naszej podróży. W pociągu spotykamy Rosjanina Paszę, którego szramy na twarzy świadczą o impulsywnym usposobieniu. Po kilku głębszych przedstawia swój stosunek do Kazachów, który ciężko nazwać przyjaznym. Zyrianowsk i Ust-Kamienogorsk są naszymi kandydatami na najbrzydsze miasto świata. Nawet pokłóciliśmy się o to, w którym żyje się bardziej beznadziejnie – Zyrianowsk ma tę zaletę, że leży właściwie w górach, ale przez to Zyrianowszczanie nawet nie bardzo mają jak uciekać – 180 kilometrowy odcinek do Ust-Kamienogorska kolej pokonuje przez całą noc, a do tego stacja znajduje się 6 kilometrów za miastem.
Dziesięć dni później znów układamy się do snu w wagonie płackartnym słysząc monotonne stukanie kół. Jedziemy z Ust-Kamienogorska do największego miasta, byłej stolicy Kazachstanu –
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
,
Kirgistan
,
Kazachstan
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















