Samotna wyprawa rowerowa Gibraltar 2008r.
Samotna wyprawa rowerowa Gibraltar 2008r.

Paweł Solecki2008-03-24 21:12:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.83 z 5.00. 23 głosów oddanych
do głównego celu wyprawy - na Gibraltar. Po 2 dniach i 200 przejechanych kilometrach dotarłem na miejsce. To właśnie tu w 1943 roku w katastrofie lotniczej zginął Władysław Sikorski - współtwórca organizacji niepodległościowych, szef Sztabu Generalnego, premier i minister spraw wewnętrznych, naczelny wódz. Czuję się zmęczony, ale świadomość, że osiągnąłem to, co było przeze mnie zaplanowane, dodaje mi sił - teraz mam czas na pamiątkowe zdjęcia pod pomnikiem Creadle of History z flagą Ornety. Po nieudanej próbie znalezienia noclegu postanawiam spędzić noc na klatce schodowej w bloku. Rano podejmuję decyzję o kontynuowaniu wyprawy - jako cel obieram stolicę Portugalii.
Po 8 dniach i przejechaniu 1000 km docieram do Lizbony. Malownicze stare miasto ( Alfama ) pełne jest krętych uliczek, balkonów, czerwonych dachów, tarasów i zaułków. Znajduje się tam jeden z najpiękniejszych kościołów miasta - świątynia świętego Michała ( Sao Migiel ). Obok wznoszą się ruiny zamku świętego Jerzego ( Castelo de Sao Jorge ). Zwiedzam także Plac Handlowy i dzielnicę Belem z wznoszącą się gotycko - renesansową wieżą ( Torre de Belem ). Pogoda była wspaniała - cały czas świeciło słońce i było bardzo ciepło - to wpływ położenia miasta nad Oceanem Atlantyckim. Dwa dni mijają szybko - mam jednak czas na spacer po zabytkowym centrum miasta i po najpiękniejszych klifach w Portugalii ( Casces ). Noc spędzam nad Atlantykiem obserwując zachód słońca.
Z Lizbony, gdzie zakończyłem moją rowerową przygodę, która trwała 25 dni, i przejechaniu 2550 km, udaję się pociągiem do Madrytu. W stolicy Hiszpanii spędzam dzień a następnie pociągiem jadę do Barcelony. Po przybyciu na miejsce pakuję sprzęt i samolotem lecę do kraju.
W Ornecie wita mnie rodzina i znajomi. Teraz jest czas na odpoczynek, opowiadanie wrażeń z podróży... i planowanie kolejnej wyprawy w nieznane.
Specjalne podziękowania za pomoc w realizacji marzeń:
Urząd Miejski w Ornecie
Henryk i Emilia Kaczmarek
Radio UWMFM Olsztyn
Staldrut Orneta
Celina i Jerzy Opalińscy
Janina Opalińska
Izabela i Jerzy Soleccy
Porkon Orneta
Przychodnia Zdrowia "Twój lekarz" Elżbieta i Jerzy Bubeła
sophie, 2008-05-28 23:08:59
Zobacz zdjęcia:
Gibraltar
,
Hiszpania
,
Portugalia
Gibraltar - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















Ja też ruszam tam gdzie Ty, lol. Z Girony w stronę Gibraltaru na rowerze ^^. Do Girony lece samolotem z katowic i to juz za blisko miesiąc, będzie to pierwsza moja wieksza wyprawa z magania się z samym soba hehe, ale optymizm i chęć przygody są silniejsze od wyboru wczasow w lezaku lol. Pozdrawiam
Piotr, 2008-06-20 09:44:39