24.02.2008 (niedz.) Porto Alegre, Angela & Rafael Salvador opuscilismy w czwartek. Samolot do Porto Alegre mielismy o 16:30. Na wylot czekalismy do 20.
Wyprawa Around South America 2008 (6): Brazylia - Porto Alegre
Ewa&Michal2008-03-13 15:13:49
Wyświetlono razy (ostatnio: )
24.02.2008 (niedz.) Porto Alegre, Angela & Rafael Salvador opuscilismy w czwartek. Samolot do Porto Alegre mielismy o 16:30. Na wylot czekalismy do 20. Podobno jak na brazylijskie warunki to i tak mielismy szczescie, niektorym zdarza sie czekac nawet 2 dni! Mimo, ze spoznieni bylismy prawie 4 godziny, to Angela u ktorej spimy w Porto Alegre czekala na nas na lotnisku:) Dzieeeekuuujeemy! Miasto to (kochajace grilowane miesko mniam:) nie ma za duzo do zaoferowania, tak ze chcielismy opuscic je jak najwczesniej. Na Rodoviaria (tutejsze dworce autobusowe ), czekala nas jednak niemila niespodzianka. Najblizszy autobus do Buenos Aires (naszego kolejnego celu), na ktory byly (ostatnie dwa) wolne miejsca, odchodzil w piatek! Zdecydowalismy sie wiec wziac autobus do granicy z Urugwajem (Santana do Livramento) i dalej bedziemy kombinowac. Na weekend bilety wyprzedane, tak wiec wyjezdzamy jutro o 22. Cztery dni tutaj spedzone byly dobra okazja do odpoczynku i planowania dalszej czesci podrozy. Powloczylismy sie troche po miescie (muzea, koscioly) i zjedlismy ogromna ilosc churrasco (grilowane miesko) w jednej z licznych churrascarii (dla mnie bomba:)). Chcac sie wykazac, przygotowalismy dzisiaj polski obiad :) - golabki! Alez jestesmy dumni z siebie :)! Musze tutaj opisac jedna rzecz. Hosci nasi sa fanami The Beatles. Mama Angeli rowniez. Wczoraj uslyszelismy niewiarygodna (przynajmniej na mnie zrobila wrazenia) historie. Mama Angeli majac 15 lat zazyczyla sobie na 15 urodziny (zamiast balu) od swojego ojca, wyjazd do Anglii i poznanie czlonkow tak popularnej wowczas grupy The Beatles. Tata spakowal cala rodzinke (swoja zone, mala mame angeli i swojego brata) i wyjechali do Liverpoolu! Spedzili tam tydzien blagajac pana ze Scotlandyard'u, aby podal im adresy Beatles'ow. Dopiero ostatniego dnia otrzymali wskazowke! Mezczyzna powiedzial im jedno zdanie: Ze jesli pojda do szpitala Sw. Jana to nie beda zawiezeni. Poszli i okazalo sie, ze tuz obok znajduje sie dom jednego z idolow mamy Angeli! Przed nim tloczyl sie tlum rozentuzjazmowanych fanek. Niestety nie doczekaly sie gwiazdy. Jedna z dziewczyn oswiadczyla ze wie gdzie znajduja sie pozostale domy beatles'ow i zaprowadzila ich tam. Zapukali do drzwi! I marzenie 15-latki sie spelnilo! Poznala osobiscie Harrisona i Lennona. Od tego pierwszego dostala nawet plaszcz, ktory do dzis wisi w szafie! Sluchajac tej histori czulam sie, jakbym ogladala Little Miss Sunshine (ta cala ekspedycja i w koncu spelnienie marzen! wow)! :)
Zobacz zdjęcia:
Brazylia
Brazylia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



















