Dzis mielismy super sniadanko w towarzystwie przeuroczej Elizabeth. Troche sie przeliczylismy, ze plaza bedzie blisko i po dlugim marszu ostatecznie wzielismy autobus, ktory zahaczajac o punkt naszego wyjscia dowiozl nas na plaze Barra. Slonce jest tutaj bardzo ostre (polecamy na dzien dobry filtr 50). Po plazy krazy mnostwo sprzedawcow roznosci: od napojow, przez lody, do materialow i wisiorkow. W przerwie niektorzy graja sobie np. w pilke zostawiajac kram na pozniej :).
Wyprawa Around South America 2008 (5): Brazylia - Salvador - pozegnanie
Ewa&Michal2008-03-13 15:12:22
Wyświetlono razy (ostatnio: )
20.02.2008 (sr.)
SALVADOR.
Dzis mielismy super sniadanko w towarzystwie przeuroczej Elizabeth. Troche sie przeliczylismy, ze plaza bedzie blisko i po dlugim marszu ostatecznie wzielismy autobus, ktory zahaczajac o punkt naszego wyjscia dowiozl nas na plaze Barra. Slonce jest tutaj bardzo ostre (polecamy na dzien dobry filtr 50). Po plazy krazy mnostwo sprzedawcow roznosci: od napojow, przez lody, do materialow i wisiorkow. W przerwie niektorzy graja sobie np. w pilke zostawiajac kram na pozniej :).
19.02.2008 (wt.)
SALVADOR.
Ponowna wizyta na Pelourinho, ktore zawsze nas czyms zaskakuje! Informacja o wymianie pieniedzy: na lotnisku sa bankomaty "miedzynarodowe" - prowizja 8 BRL. Kurs oficjalny w kantorach ok. 1,64 BRL za 1 USD. Z naszego doswiadczenia lepiej wymieniac pieniadze na Pelourinho w sklepikach - lepszy kurs ok. 1, 70 BRL. Sa klopoty z akceptacja kart platniczych VISA Elektron i nawet VISA Classic, wiec lepiej jak zawsze sie zaopatrzyc w nieco dewiz i rozne rodzaje kart (problem przy platnosci za bilety lotnicze Webjet).Na Pelourinho zwiedzilismy Trzeci Zakon Sw. Fransiszka z bajecznymi portugalskimi bialo-niebieskimi kaflami (azulejos) oraz muzeum. Musielismy wrocic do "Centro Historico", poniewaz poprzednim razem nie bralismy aparatu, a jest co fotografowac: kolorowe, urokliwe kamieniczki, sypiace sie, ale pelne wdzieku koscioly i przede wszystkim ludziska, badz lepiej rzec postaci, bo pewnie kazda z nich ma ciekawa historie do opowiedzenia (nieco sie jeszcze krepujemy)... Na placu Terreiro de Jesus mozna obejrzec capoeira (jesli ma sie dosc cierpliwosci, bo dlugo czasem kaza na siebie czekac). Przez znawcow ;) oceniane dwuznacznie, choc jak dla mnie bomba! Ogolnie murzaje super sie ruszaja, sa dobrze zbudowani w wiekszosci i sprawni jak 150! :) Zajrzelismy do jednego z najstarszych klasztorow Karmelickich obecnie przerobionego na niezgorszy hotel... Niby burzujstwo, ale na chwilke mozna by
...
Zobacz zdjęcia:
Brazylia
Brazylia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















