Strona główna » Albania Chorwacja Macedonia Serbia i Czarnogóra Słowacja Węgry » Balkanski Poscig

relacja z wakacji

Balkanski Poscig

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... Informacyjne, Historyczne ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Trekking Autostop Ludzie, kultura
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Kunek
2008-03-06 21:41:25
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.13 z 5.00. 15 głosów oddanych

ja z Bogusią...
Umawiamy się z pozostałymi, że spotkamy się gdzieś na trasie i pędzimy, by zdążyć na autobus o 9-50 (450 forintów/os). Udaje się i po półgodzinie jazdy jesteśmy. Niestety nie tam, gdzie chcemy... Tam gdzie chcemy musimy jeszcze dojść pieszkom (ale okazuje się, ze niedaleko). I pewnie właśnie dlatego spóźniamy się na kolejkę, jadącą do naszej dolinki. A następna za półtorej godziny.... Cygaro... A czas leci i musimy dogonić pozostałych. Zatem w tył zwrot i lądujemy... w knajpce na kawie. Nie mieliśmy takiego zamiaru, ale świeżo usmażone naleśniki tak pachniały... Autobusu tez nie było (i przez następne dwie godziny miało nie być) - pozostał stop - tyle, że samochód przejeżdżał co 20 minut... Ale Bogusia ma dziś dobrą rękę - jedziemy co prawda nie wiadomo gdzie, ale któżby się przejmował takimi szczegółami. No i jesteśmy w samym środku dupy...Ponieważ nic się nie dzieje, można spokojnie zjeść i zapalić... Rozklekotane żiguli wyrwało nas z marazmu - "mocno opaleni" kierowcy jechali w naszą stronę, więc przymknęliśmy oko na defekty auta i właścicieli... Panowie w swojej wspaniałości zawieźli nas na dworzec autobusowy w Ozd. My niestety nie stanęliśmy na wysokości zadania - nie poszliśmy z nimi napić się do przydworcowej mordowni - co wyraźnie ich zmartwiło - jedziemy do granicznej wsi Banreve. Pijemy pożegnalną szklaneczkę wina i z buta dajemy do terminalu granicznego (zawsze mi się wydawało, że jest on bliżej - ale zawsze wcześniej jeździliśmy tamtędy gablotą). Kilkunastominutowy odpoczynek i trzeba znów wyjść z przyjemnego cienia...Upał słuszny, więc tylko kilkadziesiąt metrów, po czym rzucamy plecaki na ziemię, a sami się do lodówki z napojami. Jak cudownie smakuje zimne piwko... (Bogusia zadowala się wodą). Niestety nie dane było go wypić - za moment mamy stopa do Tornali (samochód w skórze i z klimą - jakoś nie pasowało mi ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  [23]  24  25  26
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Świetne i dowcipne.

Marcin, 2008-08-20 23:56:21
Długie ale zajebiste. Przy 3 piwkach fanie się czyta. Trochę zazdroszczę ;)

pawel, 2008-08-08 23:58:22
Mi sie swietnie czytalo. Opowiesc dluga, ale ciekawie opowiedziana. Bylem w tamtych stronach rok temu, w tym roku tez jade, troche modyfikujac trase.


Kobi, 2008-04-17 14:53:13
Za długi i nudny wstęp zniechęca do czytania dalej. Niewykluczone, że ciekawie się kończy.

Irena, 2008-03-13 19:47:46


Zobacz zdjęcia: Albania , Chorwacja , Macedonia , Serbia i Czarnogóra , Słowacja , Węgry

Albania - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Albania - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Albania - filmy z wakacji Albania - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Albania - szczepienia, porady zdrowotne Albania - kuchnia, potrawy, alkohole Albania - kultura, obyczaje, zabytki Albania - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Chorwacja
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Albania
  » Chorwacja
  » Macedonia
  » Serbia i Czarnogóra
  » Słowacja
  » Węgry

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Albania
  » Chorwacja
  » Macedonia
  » Serbia i Czarnogóra
  » Słowacja
  » Węgry
  Inne opowiadania tego autora
   Balkanski Poscig

   Więcej relacji z podróży tego autora