Decydujac sie ze wzgledow ekonomicznych na przylot do Salwadoru w Brazylii liczylismy sie z tym, ze bedziemy musieli sie nieco wysilic, by dotrzec na poludnie, do Patagonii. Chcielibysmy tam wyladowac na poczatku marca, poniewaz od mniej wiecej polowy kwietnia zaczyna sie tam zima (a spiwor mam poki co z supermarketu na 49 PLN, stuletni, bez darmowej reklamy - nie napisze z jakiego sklepu;), ale wazy 1 kg! ;))!
Wyprawa Around South America 2008 (2): Marszruta
Ewa&Michal2008-03-05 10:21:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Decydujac sie ze wzgledow ekonomicznych na przylot do Salwadoru w Brazylii liczylismy sie z tym, ze bedziemy musieli sie nieco wysilic, by dotrzec na poludnie, do Patagonii. Chcielibysmy tam wyladowac na poczatku marca, poniewaz od mniej wiecej polowy kwietnia zaczyna sie tam zima (a spiwor mam poki co z supermarketu na 49 PLN, stuletni, bez darmowej reklamy - nie napisze z jakiego sklepu;), ale wazy 1 kg! ;))! Z powyzszego wynika, ze mamy okolo trzech tygodni z Salvadoru, by tam dotrzec (i bardzo dobrze, ze tyle, bo nie bedzie trzeba sie dluzej meczyc z portugalskim, ktorego nie znamy - trzeba widziec pozytywne strony ;): btw: hiszpanski tylko "un poco", ale pracujemy nad tym! ;)). W gre wchodzi samolot, ale z tego, co udaje sie znalezc na sieci wychodzi raczej zbyt drogo (np. Salvador - Buenos ca. 1.100 PLN, GOL)... Mamy nadzieje, ze na miejscu uda nam sie wynegocjowac lepsze ceny, albo po prostu znalezc jakies promocyjne loty w granicach 200 USD - zobaczymy. Po rodze jest jeszce kilka miejsc, ktorych naprawde zal by bylo nie odwiedzic: Foz do Iguacu i Buenos... Z Pantanal od razu rezygnujemy ze wzgledu na czas...Chcielibysmy jak najwiecej zaczerpnac Brazylii w samym Salvadorze, nie tracac pieniedzy na transporty: copoeira, karnawal (samba, salsa), a takze bjj (brasilian jiu jutsu).Widzac Salvador oraz zwazajac na to, ze czas goni, a takze na opinie innych podroznikow o Rio zastanawiamy sie, czy tam w ogole - juz naprawde w srodku karnawalu - zawitac... Na razie sceptycznie jestem ku temu nastawiony... ;)Pewnym "must'em" - jak wczesniej wspomnialem - sa jednak Foz do Iguacu (najblizsze duze miasto - Asuncion (dosl.: Wniebowziecie ;)), Paragwaj) oraz Buenos Aires (muzyka pana Piazzoli - kompozytora, guru tanga znalazla sie wsrod gwiazdorkowych podarkow ;))! Idealnie by bylo sie dostac z Salvadoru bezposrednio do Foz do Iguacu (275 wodospadow, spadajacych z wysokosci do 80m!), a stamtad do Buenos. Porownamy ceny biletow lotniczych na miejscu i autobusow ...
Strona: [1] 2
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























