English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Peru » Cusco i okolice

Cusco i okolice jest to fragment mojej relacji z wyprawy do Peru. Pełen opis można przeczytać na stronie:<a href="http://www.tarip.tarchomin.pl/">www.tarip.tarchomin.pl</a>

Cusco i okolice

Informacyjne, Historyczne ... Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Piotrek_
2008-03-02 13:08:51
Wyświetlono razy (ostatnio: )

W Cusco znaleźliśmy nocleg w samym centrum miasta, czyli na Plaza de Armas po 10 soli od osoby. Praktycznie centrum każdego miasta w Peru to Plac Broni. Jeżeli się zgubicie lub nie będzie wiedzieli gdzie jest centrum, zawsze pytajcie o Plaza de Armas.

Pierwszy dzień pobytu rozpoczęliśmy od Mate de Coca, czyli herbatki z liści koki. Ta herbatka jak i liści koki są powszechnie dostępne w Peru. W jednym ze sklepów sprzedawali Mate de Coca w postaci naszej herbaty ekspresowej. Mate de Coca czy żucie liści koki pozwalają na szybsze dostosowanie się organizmu do zmiany wysokości. Cusco leży 3400 m npm. Do nowych warunków dostosowaliśmy się w miarę szybko, co ciekawe dopiero na drugi dzień odczuwałem lekki ból głowy. Po popołudniowej filiżance peruwiańskiej herbatki ruszyliśmy na zwiedzaniu Cusco. Na początek musieliśmy wydać $10 na kartę wstępu do prawie wszystkich zabytków w Cusco i najbliższej okolicy. Największe wrażenie zrobiły na mnie:

- Olbrzymia katedra, wybudowana na ruinach budowli Inków. W środku Katedry wsi obraz 'Ostatnia Wieczerza', na którym zamiast chleba Pan Jezus i uczniowie spożywają świnkę morską (tradycyjna potrawa Peruwiańczyków).
- Qoricancha czyli świątynia słońca. Najważniejsze punkt kultu Inków. Widzieliśmy ołtarz, na którym Inkowie składali krwawe ofiary z ... lam.
- Mur z czasów Inków na ulicy Loreto. Podziwiałem kunszt wykonania zabytku z okresu europejskiego średniowiecza. Inkowie tworząc ten mur jak i inne budowle nie używali zaprawy. Ciosali kamienie i je układali tak precyzyjnie, że przetrwały do dnia dzisiejszego, mimo że Peru jest dość często nawiedzane przez trzęsienia ziemi. Znacznie większe spustoszenia dokonali Hiszpanie niż siły natury.

Kolejne dwa dni spędziliśmy na zwiedzaniu okolic Cusco. I tak zobaczyliśmy:

- Pisac. Wyśmienicie zachowane ruiny z czasów Inków. Większość budowli miała charakter religijny. Pokazywano nam również pozostałości budynku, który pełnił funkcję obserwatorium astronomicznego. Prawdopodobnie Inkowie obserwowali gwiazdy, żeby dokładnie określić porę siewów i żniw.
- Ollantaytambo. Do kompleksu tych ruin zalicza się przepięknie położone budynek, który w czasach Inków pełnił funkcję więzienie. Ponadto zachowały się tam pozostałości symboli religijnych: kondor, puma i wąż. Kondor symbolizował życie duchowe czy/i życie po śmierci, puma - życie doczesne, a wąż - mądrość i przejście z doczesnego padołu do życia po śmierci.
- Tambomachay. Miejsce z krystalicznie czystą wodą, w którym kąpieli zażywał wódz Inków. Przyglądaliśmy się zabawnej sytuacji. Przy źródle medytowała jakaś nawiedzona amerykańska turystka, co chwila obmywając ręce i twarz. W tym samym czasie do źródełka podeszła peruwianka z brudnymi garnkami i zaczęła je myć...
- Sacsayhuaman (Peruwiańczycy nazywają to miejsce Sexy Woman;)). Niesamowite ruiny twierdzy z czasów Inków ciągną się przez 0,5 km. Do dnia dzisiejszego zachowało się ok. 20% budowli, a i tak robi ona niesamowite wrażenie. Największe kamienie mają ok. 3,5m średnicy i ważą kilkadziesiąt ton. W jaki sposób owe kamienie zostały przetransportowane w miejsce budowli - nie wiadomo. Istnienie teoria, że twierdzę wybudowano w miejscu gdzie znajdowały się tak wielkie kamienie. Jeżeli jest to prawda to bardzo precyzyjne ociosanie takich kamieni wydaje się być bardzo ciężką, trudną i monotoną pracą.
- Ponadto zwiedziliśmy Paca Pucara, Quenco,Chinchero i kilka kościołów, budowli w samym Cusco.

To było dla duszy, a dla ciała - świnka morska. Koniecznie trzeba było spróbować narodowe danie Peruwiańczyków, ale więcej było krojenia i dłubania niż jedzenia. Wieczory w Cusco spędzaliśmy na zabawie w czasie festynów i obserwowaniu pokazów tańców indiańskich.


Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Peru

Peru - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Peru - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Peru - filmy z wakacji Peru - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Peru - szczepienia, porady zdrowotne Peru - kuchnia, potrawy, alkohole Peru - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Peru - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Jeeli chcesz otrzymywa nasz Newsletter, wpisz swj adres:


Odyseusz 2007
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Peru

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Peru