Jak ciekawie zwiedzić Hiszpanię?? Ha!! Pociągiem :)
Pociągiem przez Hiszpanię


Amazing1212008-02-29 21:27:59
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
secesyjny Dworzec Północny, jeden z najpiękniejszych w Hiszpanii. Dalej neobarokowy ratusz, gotycka wieża Miguelete, arena przypomina rzymskie Koloseum, a Stare Miasto z siecią wąskich uliczek zachęca do spacerów. Jeden dzień to za mało, by nacieszyć się tym miejscem, ale przed północą odjeżdża nocny pociąg do Madrytu. Miasto, do którego pojechałem tylko dlatego, że jest to stolica państwa, bo żaden przewodnik, ani znajomy nie motywował mnie, by tam pojechać i okazało się to racją. Poza dobrymi muzeami, katedrą(może dlatego,że stoi tam pomnik Jana Pawła II?) i zamkiem królewskim, niczym innym mnie nie zachwycił, dlatego wieczorem wsiadłem w pociąg i wyruszyłem z powrotem do Barcelony. Niestety znów nie można było podziwiać przepięknych krajobrazów za oknem, ale podróżowanie pociągami nocnymi jest dobrym sposobem oszczędzania na noclegach.
Barcelona-miasto leżące między górami a morzem, łączy tradycję z awangardą. Życie toczy się tu wokół La Rambla, ruchliwej alei pełnej straganów z kwiatami i ptakami w klatkach wiodącej od Placa de Catalunya do portu. Cuda architektury Gaudiego, jak La Pedrera czy Park Güel, pięć obiektów wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, niepowtarzalny klimat, świetna komunikacja i wyśmienite tapas- to wszystko składa się na urok Barcelony.
Rano poszukiwanie zakwaterowania, ciężko było, ponieważ wszędzie brak miejsc, już taki zdesperowany zaglądam do hostelu, po którym spodziewałem się stosunkowo wysokiej ceny...a tu rozczarowanie-Hostel Maritima przy samej La Rambla, 100m od portu i morza, przy samej stacji metra- 10€ za dobę, wraz ze śniadaniem,internetem..Najtaniej w całej Barcelonie? Bardzo możliwe. Spędziłem tu 3 noce, przy okazji poznając ludzi z całego świata. W dzień praktycznie od rana do wieczora zwiedzanie, ale i tak zabrakło czasu by zobaczyć wszystko co ciekawe, bo na to potrzeba przynajmniej miesiąc..taka właśnie jest Barcelona! Nadchodzi 4 dzień,najsmutniejszy-dzień powrotu do domu..W niedzielę rano, musiałem się dostać na lotnisko w Gironie, dokładnie zaplanowałem przejazd na lotnisko, oczywiście pociągiem. Co się okazuje? To, że w Hiszpanii nie da się niczego dokładnie zaplanować, bo człowiek zachodzi na dworzec kolejowy, kupuje bilet, zachodzi na peron, a tam pytając się informatorów otrzymuje wiadomość, że dziś pociągi z tego dworca do Girony po prostu nie jeżdżą i cały plan jest już nieaktualny. Tak właśnie było w moim przypadku, kazano mi pojechać na jakiś inny dworzec na drugi koniec miasta, tam się przesiąść i pojechać na jeszcze inny dworzec, z którego dopiero jedzie pociąg do Girony...! Tak zrobiłem i rzeczywiście udało mi się dojechać do tego miasta, ale z opóźnieniem 50min podczas, gdy dla mnie ważna była każda minuta. Niestety z samego miasta trzeba jeszcze przejechać 12 km na lotnisko, autobus odjechał 20min temu, następny za godzinę kiedy to mój samolot odlatuje za 1,5 godziny, czyli nie mam szans by na niego zdążyć, a mając 4€ w kieszeni, nie miałem wielu możliwości by dojechać tam w inny sposób...Co się okazuje?Nie tylko ja mam taki sam problem bo po dworcu biega człowiek z walizką szukając pomysłu na dostanie się na lotnisko, zagadałem, potem okazało się, że to Polak i też leci do Wrocławia, w tym, że on miał trochę więcej kasy i mógł zapłącic za taksówkę :) i takim sposobem na ostatnią chwilę zdążyliśmy na samolot, po drodze przemycając jeszcze 20kg nadbagażu na pokład ;) Lądujemy w Polsce, znów szaro i zimno 20stopni różnicy temperatur, ale Wrocław też zrobił wrażenie... :)
pozdrawiam
Dariusz Rusjan
sonador, 2008-03-02 19:06:08
jonaszzzzz, 2008-03-01 16:00:39
Zobacz zdjęcia:
Hiszpania
Hiszpania - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



























co do kosztow, to cala wyprawa z 3 dniowym pobytem w londynie wczesniej-900zl
amazing121, 2008-03-02 21:41:41