Tu znajdą się zapiski z moich codziennych zmagań podczas półrocznej eksploracji oraz bogata galeria zdjęć<br /><br />W poszukiwaniu Własnej Legendy<br />Wyprawa rowerowo-trekkingowa po Parkach Narodowych USA
Zapiski z dzinnika - W poszukiwaniu Własnej Legendy
Pablo z Gdańska2008-02-29 16:24:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
20 stopniach Celsjusza, a teraz wspiąłem się na wysokość 2900stóp i temperatura raptownie spadła, a do tego pogoda się zmieniła. Co się dziwić przecież w marcu tak bywa. Wiedziałem, że dzisiaj nie pojadę ani mili dalej, więc postanowiłem znaleźć miejscówkę na nocleg. I tym razem nie było problemu. Las, odludne miejsce, mógłbym rozłożyć się gdzie dusza zapragnie. Ale niestety podłoże było strasznie skaliste, a na dodatek wszędzie wystawały korzenie. Zaczęło lać. Nie było wyboru. Tam gdzie postawię będzie musiało być dobrze. (W 78.92742, W 37.94913) Rozstawiłem namiot, wpakowałem wszystko do środka i rozłożyłem się w cieplutkim śpiworze. Od razu zasnąłem. Ale po godzinie obudziło mnie synchroniczne uderzanie kropli deszczu o tropik. Tej nocy nie dało się porządnie przespać.
Niedzielny poranek. Próbuję przeciągnąć się w śpiworze, ale czuję ten straszliwy, kujący ból w kolanie. No niestety, jak Bóg przykazał niedziela, nawet z powodów technicznych, musiała być wolna. Przez jeden dzień kolano powinno sobie odpocząć, a w poniedziałek będzie na pewno już dobrze.
Niedziela mija spokojnie. Czytam książkę, objadam się płatkami na sucho i czas powoli sobie upływa w głuszy leśnych odgłosów trzaskających ze starości drzew i krakania gawronów Na obiad chciałem zrobić zupkę ekspresowa, ale kuchenka ciągle nawala. Nie pomogła jej piątkowa kąpiel w roztworze z Pepsi. Nie daje konkretnego płomienia. Ogień jest jak z zapalniczki. Nie wiem czy nawet mógłbym się nim oparzyć. Obiad standardowo na sucho, do tego kawałek tostowego chleba z serem.
Zapada zmierzch. Noc zapowiada się na spokojną. Zasypiam koło jedenastej. Twardy sen doprowadza mnie do poniedziałkowego poranka. Przebieram się w rowerowe ciuchy, a śniadanie przekładam na później. Wystawiam nos z namiotu i tu uderzenie mroźnego powietrza. Rozglądam się w koło i widzę, że mrozik trochę dał w
...
Zobacz zdjęcia:
Stany Zjednoczone
Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























