Tu znajdą się zapiski z moich codziennych zmagań podczas półrocznej eksploracji oraz bogata galeria zdjęć<br /><br />W poszukiwaniu Własnej Legendy<br />Wyprawa rowerowo-trekkingowa po Parkach Narodowych USA
Zapiski z dzinnika - W poszukiwaniu Własnej Legendy
Pablo z Gdańska2008-02-29 16:24:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
szybciej ode mnie. Jadę dwupasmówką, więc mijają mnie dużym łukiem. Jest dość bezpiecznie. Kierowcy na szczęście akceptują mnie na drodze. I wreszcie, przede mną ukazuje się napis "Skyline Drive" 600 feet - Information Center. Jestem uratowany. Zapowiada się dłuższa przerwa na regeneracje sił i na zjedzenie czegoś konkretnego. Zachodzę do budynku, pytam o mapy. Pan mówi, że nie ma żadnych, jedynie biuletyny. Pytam o łazienkę. Jest, ale tu nie ma wody. Co to za świat. Afryka, czy co? Strażnik mówi, że tu chyba nigdy nie będzie bieżącej wody. Musiałem wpisać się na listę zwiedzających i podać kierunek w którym zmierzam. Zaczęło się. Mijam bramkę i wiem, że tu samochody będą jedynie przeszłością. Przejeżdżam kolejnych kilka mil i znowu - podjazd wijący się po sam horyzont. Nie daje za wygraną. Wspinam się mozolnie. Zaczynam odczuwać potworne zmęczenie. Przystaję przy każdym punkcie widokowym, co kilka mil. Po godzinie wspinaczki coś zaczyna potwornie boleć mnie w kolanie. Z początku staram się na to nie zwracać uwagi, ale gdy zaczyna coraz bardziej doskwierać, zarządzam sobie chwilę przerwy. Zatrzymuję się w punkcie widokowym, siadam na ławce i cały czas nie chce mi się wierzyć, że tu jestem. Appalachy. Jeszcze miesiąc temu siedziałem przy mapie i palcem wskazywałem sobie drogę. A teraz jestem tu i podziwiam z góry, to co matka natura wypiętrzała przez setki tysięcy lat. No ale trzeba było zejść na ziemię i sprawdzić co tak potwornie boli. Obejrzałem bolące miejsce i nic nie wskazywało na większą kontuzję. Wsiadłem na rower i zacząłem dalej kręcić. Po chwili znowu, kujący ból w lewym kolanie. Nie mogłem już dalej pedałować. Zsiadam z roweru i zaczynam prowadzić dwukołową karawanę pod górkę. Przystaję na chwilę. Opieram rower o drzewo. Staram się rozruszać kolano. Nic nie pomaga. Nagle zaczyna kropić. Rano jechałem przy pięknej, słonecznej pogodzie, przy ...
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10 11 12 13
Zobacz zdjęcia:
Stany Zjednoczone
Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























